 |
Funkcjonuję . To dobre słowo na obecny stan rzeczy. Chodzę ,mówię i oddycham, czasami nawet się uśmiechnę.
|
|
 |
rzucić, to wszystko i uciec. zacząć żyć od nowa. z nową etykietką. bez opinii, na starcie. bez ludzi, którzy kładą Ci kłody pod nogi. bez problemów, bez rutyny. bez abstrakcyjnej nadziei na lepsze jutro. chcę uciec. ale nie mogę. dalej tkwię, w tym zakichanym, szklanym, pudełku, zwanym życiem. stąd, nie ma wyjścia. nawet śmierć, jest zbyt bezszelestna, by pomóc.
|
|
 |
Przeznaczenie jest dla frajerów. To tylko nędzna wymówka, żeby pozwolić, aby sprawy same się toczyły, zamiast wziąć je we własne ręce.
|
|
 |
ogarnij się - nie da się zatrzeć śladów po największej miłości życia i wymazać najzajebistszych wspomnień w 20minut.
|
|
 |
i do nocy siedziała nad kartką papieru z długopisem w dłoni , zastanawiając się co ma napisać. w końcu doszła do wniosku , że skoro ona sama nie rozumie swoich uczuć , to nie nazwie ich słowami. chociaż nie.. jedno jest najbardziej odpowiednie : miłość.
|
|
 |
on czeka, ja czekam, przeczekaliśmy siebie.
|
|
 |
Powiedz, że choć przez chwile tęsknisz za mną. Że są takie momenty, w których brakuje Ci mnie, że są taki dni, w których oddałbyś za mnie życie i powiedz, że kiedyś pokochasz mnie tak jak ja kocham Ciebie. No cholera powiedz to!
|
|
 |
używam sztucznego uśmiechu,
łatwo mnie zranić i doprowadzić do łez,
mogę godzinami mówić o sobie i
nie potrafię powstrzymać się od złośliwych uwag.
ale się nie zmienię. wiesz dlaczego?
bo on kocha mnie taką, jaką jestem.
|
|
 |
przytul mnie, bo się rozpadnę.
|
|
 |
-jesteś moim przyjacielem, powinieneś chcieć żebym była szczęśliwa -ale ja chce żebyś była szczęśliwa tylko nie z nim... -a z kim? -ze mną.
|
|
 |
- kochasz mnie, prawda ?
- nie.
- możesz kłamać, ale ja i tak wiem swoje.
- tak ? niby skąd to możesz wiedzieć ?
- Twoje oczy szepczą mi to, gdy spoglądasz na mnie stojąc po drugiej stronie ulicy, kiedy makijaż spływa po Twoich jasnych policzkach, bo tak się spieszyłaś, aby mnie zobaczyć, że zapomniałaś wziąć parasol.
|
|
|
|