 |
|
Historia, matma, fizyka, chemia, jest niczym względem tego, ile muszę się namęczyć, by spędzić z Toba, chociaż chwile ./ doyouthinkyouknowme
|
|
 |
|
Wjebała się w dwa najpiękniejsze dla mnie związki . Przyjaźń z nią - osobą, która była ze mną od dzieciństwa, która wie o mnie wszystko, która zawsze mi pomagała. I miłość do niego - chłopaka, który mimo tego, że znał mnie dopiero od 2 lat, byl dla mnie wszystkim. I wszystko zniszczyła Ona - po to, by odegrać się na mnie, za stare sprawy. / doyouthinkyouknowme
|
|
 |
|
Kolejna pusta niedziela, szybkie zakupy, kilka minut przegadanych z rodzicami, gra na PS, szybkie lekcje, i ta cholerna pustka, której nie jest w stanie nic zapełnić. Nic - oprócz Twojej miłości. / doyouthinkyouknowme
|
|
 |
|
i don't have any ideas for my life / doyouthinkyouknowme
|
|
 |
|
a co do Twojego odejścia, dalej boli.
|
|
 |
|
nie ściemniaj, przecież widziałam jak Twoje kąciki ust unoszą się ku górze na mój widok. oboje tęsknimy. mocno.
|
|
 |
|
jaka jesteś?- zapytał mnie Jego nowy kumpel, który nie miał pojęcia o tym, że byliśmy parą. -trudna- odpowiedział za mnie. -cholernie pyskata i chamska, szczera do bólu, wkurwiająca i bezczelna, ale kocham ją w chuj bardzo, odkąd jej nie ma nie radzę sobie. Nie zjeb sprawy tak jak ja stary, jest cudowna.- dodał, odchodząc. -zostań- powiedziałam z zapłakanymi oczyma. Odwrócił się, podszedł i przytulił tak niesamowicie jak kiedyś. -tym razem już na zawsze- szepnęłam mu do ucha.
|
|
 |
|
czułam się lepiej mając Ciebie.
|
|
 |
|
chciałam się zmienić, być szczęśliwsza. zjebałam. Ciebie już nie ma.
|
|
 |
|
weź mnie nie wkurwiaj, weź mnie kochaj.
|
|
 |
|
a upierał się, że kocha i będzie zawsze.
|
|
 |
|
miłość nie przechodzi. ona trwa.
|
|
|
|