paradoksem jest to, że nikt nie chce cierpieć, nikt nie chce zaznawać bólu, płakać w poduszkę, wypuszczać z ust jęku, zagryzać warg przy wspominaniu, ale każdy chce gdzieś, podążając po ścieżce swojego życia, spotkać miłość.
Piosenka "dwie kochanki" chyba do końca życia będzie kojarzyło mi się z Tobą. Z tym jak obracałeś nas dwie jednocześnie, a ja tak bardzo mocno Cię kochałam. Z tym, jak wierzyłam że w końcu będziesz miał jaja by to zakończyć i będziemy razem. Tylko Ty i ja. Jebane złudzenia, które ciągnąłeś przez całe pięć miesięcy. / Stostostopro .