 |
|
zabawne jak szybko można kogos stracić.
|
|
 |
|
kiedy wytrzeźwiejesz, nas już nie będzie . już nigdy nie powiem ci jak mocno kochałam . już nigdy nie spojrzysz w moje niebieskie tęczówki . już nigdy nie wymienisz swojego oddechu z moim . już nigdy mnie nie dotkniesz .
|
|
 |
|
Jestem szczęśliwa jak nigdy dotąd, naprawdę. Uwielbiam to uczucie. Miłość jest piękna./ desperacko
|
|
 |
|
Jestem zazdrosna o każdą dziewczynę, którą kiedykolwiek przytuliłeś, bo przez jeden moment miała w ramionach cały mój świat.
|
|
 |
|
'' siema kolego. nie pozbędziesz się wspomnień, zakręciłam Twoim światem lepiej niż ktokolwiek. ''
|
|
 |
|
Spłonęły jak świeca resztki ich romansu. [Słoń ♥]
|
|
 |
|
Możesz czuć smutek, płakać, ale musisz walczyć, by nie utonąć. / melancolie
|
|
 |
|
próbne matury próbnych matur, po prostu zapowiada się cudowny dzień. ;x - nessuno
|
|
 |
|
Może ostatni raz gdy patrzę Jej w oczy.
Chciałbym powiedzieć Jej jak bardzo Ją kocham, ale
prosiła mnie bym dzisiaj nie mówił o tym.
Uśmiecha się i ma ten dołek w policzku
który tak bardzo lubię i - kurwa mać - jest śliczna!
Chyba nie widzi jak w dłoni drży mi zapalniczka,
ręce mi się trzęsą... Nie chcę żeby wyszła.
Może nie umiem być już ani trochę lepszy, lecz
jeśli to nie jest miłość to chyba Bóg jest ślepy.
Przecież jest między nami tyle fajnych rzeczy!
Kurwa, co sie z nimi stało? Nie wiem. Kiedy?
Chcę Jej powiedzieć, że dla mnie jest najlepsza,
zrzucić wszystko z blatu stołu i się pieprzyć,
ale spogląda na mnie, nawet sie cofa
i nie chce żebym mówił o tym, żebym próbował i
nie chce żebym patrzył tak na nią prosto w oczy, bo
nie chce musieć mówić mi że już mnie nie kocha...
|
|
 |
|
Ona czuje że nie będzie szczęśliwa, nie ze mną -
czas upływa mi z takim obrazem.
Czuję że za mało czasu nam tu zostało, by
pozwolić sobie na to by nie być razem...
|
|
 |
|
Chciałbym pomóc Jej w nas jeszcze uwierzyć i
zawsze być przy Niej i być potrzebny.
Rzeczywistość już mnie nie przeraża jak kiedyś, ale
bez Niej jestem pusty nawet gdy idę przed siebie.
|
|
 |
|
Słysze jak mówi, woła mnie gdzieś z sypialni,
spotykam mój wzrok z Jej oczami,
mocno chwytam Jej dłoń i oddalam się z Nią
i dotykam Jej ust wargami i...
wymyka mi się z rąk przez palce,
dotykam Ją ostatni raz opuszkami
próbując złapać i zatrzymać Ją na zawsze
upuszczam ją i zabijam coś między nami.
|
|
|
|