głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika pstry

Przeszłość jest jak stygmaty  wraca i boli jak diabli.   Ale wcześniej czy później los odpłaca tym  co kradli.   Vixen ♥

stostostopro dodano: 29 stycznia 2012

Przeszłość jest jak stygmaty, wraca i boli jak diabli. Ale wcześniej czy później los odpłaca tym, co kradli. / Vixen ♥

Najgorsze  że przestały mnie męczyć wyrzuty sumienia. Ciężko jest mi nieść mój bagaż doświadczeń. Moje barki i kark  uginają się i przez to padam na ziemię.   Stostostopro .

stostostopro dodano: 29 stycznia 2012

Najgorsze, że przestały mnie męczyć wyrzuty sumienia. Ciężko jest mi nieść mój bagaż doświadczeń. Moje barki i kark, uginają się i przez to padam na ziemię. / Stostostopro .

Stałam się zimną suką bez uczuć. Boję się  że to proces nieodwracalny.   Stostostopro .

stostostopro dodano: 29 stycznia 2012

Stałam się zimną suką bez uczuć. Boję się, że to proces nieodwracalny. / Stostostopro .

Przespałam się z nim i co? miłości nie ma. Możesz nazywać mnie szmatą  suką  kurwą  a ja uśmiechnę się i powiem 'pewnie'. Wiem  że chciałabyś by Cię dotykał jak mnie  i by całował Cię z taką namiętnością. Przykro mi  to właśnie cała ja. Albo się przyzwyczaj  albo spierdalaj  i nigdy nie oczekuj ode mnie czegoś więcej.   Stostostopro .

stostostopro dodano: 29 stycznia 2012

Przespałam się z nim i co? miłości nie ma. Możesz nazywać mnie szmatą, suką, kurwą, a ja uśmiechnę się i powiem 'pewnie'. Wiem, że chciałabyś by Cię dotykał jak mnie, i by całował Cię z taką namiętnością. Przykro mi, to właśnie cała ja. Albo się przyzwyczaj, albo spierdalaj, i nigdy nie oczekuj ode mnie czegoś więcej. / Stostostopro .

TATO :

strippeer dodano: 29 stycznia 2012

TATO :(((( [*]

Przesunełam opuszkami palców po linijkach jego listu  wyczuwając w głębienia w miejscach  w których przycisnął długopis tak mocno  że niemal przedziurawił kartkę. Mogłam sobie z łatwością wyobrazić jak do mnie pisze   jak kreśli koślawe litery  ze zdenerwowania zniekształcając jeszcze bardziej swoje i tak niechlujne pismo  jak przeklina  stwierdziwszy  że coś źle Sformułował. Ściągał pewnie brwi i marszczył czoło. Kiedy czytałam jego list poraz kolejny  chociaż znałam go już na pamięć  nie było mi do śmiechu. Każda przekreślona linijka listu głęboko mnie raniła.   jakby krawiędzie liter były ostrzami żyletek.

strippeer dodano: 29 stycznia 2012

Przesunełam opuszkami palców po linijkach jego listu, wyczuwając w głębienia w miejscach, w których przycisnął długopis tak mocno, że niemal przedziurawił kartkę. Mogłam sobie z łatwością wyobrazić jak do mnie pisze - jak kreśli koślawe litery, ze zdenerwowania zniekształcając jeszcze bardziej swoje i tak niechlujne pismo, jak przeklina, stwierdziwszy, że coś źle Sformułował. Ściągał pewnie brwi i marszczył czoło. Kiedy czytałam jego list poraz kolejny, chociaż znałam go już na pamięć, nie było mi do śmiechu. Każda przekreślona linijka listu głęboko mnie raniła. - jakby krawiędzie liter były ostrzami żyletek.

momentem zwrotnym jest ten w którym nie możesz się rozpłakać bo nie masz już czym. kiedy Twoje ciało nie potrafi zareagować na ten prymitywny ból wbijającego się noża w Twoje plecy przez sam los. mózg nie jest w stanie przetworzyć pytania dlaczego życie tak strasznie kopie Cię w Twoją godność  a Twoje ręce nauczyły się drżeć na tyle mocno  że trzymanie kubka z kawą sprawia Ci problem jak co najmniej u staruszka z pląsawicą.

abstracion dodano: 28 stycznia 2012

momentem zwrotnym jest ten w którym nie możesz się rozpłakać bo nie masz już czym. kiedy Twoje ciało nie potrafi zareagować na ten prymitywny ból wbijającego się noża w Twoje plecy przez sam los. mózg nie jest w stanie przetworzyć pytania dlaczego życie tak strasznie kopie Cię w Twoją godność, a Twoje ręce nauczyły się drżeć na tyle mocno, że trzymanie kubka z kawą sprawia Ci problem jak co najmniej u staruszka z pląsawicą.

stoisz na tym pieprzonym balkonie o 4 nad ranem  znudzona kotłowaniem się w łóżku i niemocą spłodzoną przez niemożność zaśnięcia. w ustach papieros  poruszając tylko zębami kiepujesz za barierkę. dłonie  drżące  zmarznięte w kieszeniach Twojej bluzy. wszystko jest przerażająco szare  a cisza o tej porze porównywalna do tej w horrorze  kiedy morderca poluje na swoją ofiarę. stoisz  marzniesz i powstrzymujesz się od rutynowego płaczu mając świadomość  że zamiast łez z Twoich kanalików wydostałyby  się  szklące sopelki zważając na temperaturę i stan emocjonalny Twojego serca  w którym musisz zamykać drzwi zważywszy na przeciąg i panującą w nim pustkę.

abstracion dodano: 28 stycznia 2012

stoisz na tym pieprzonym balkonie o 4 nad ranem, znudzona kotłowaniem się w łóżku i niemocą spłodzoną przez niemożność zaśnięcia. w ustach papieros, poruszając tylko zębami kiepujesz za barierkę. dłonie, drżące, zmarznięte w kieszeniach Twojej bluzy. wszystko jest przerażająco szare, a cisza o tej porze porównywalna do tej w horrorze, kiedy morderca poluje na swoją ofiarę. stoisz, marzniesz i powstrzymujesz się od rutynowego płaczu mając świadomość, że zamiast łez z Twoich kanalików wydostałyby się, szklące sopelki zważając na temperaturę i stan emocjonalny Twojego serca, w którym musisz zamykać drzwi zważywszy na przeciąg i panującą w nim pustkę.

 czy byłaś grzeczna w kościele?  och  tak mamo. nawet jak jakiś dziadek mi zaoferował koszyk z pieniędzmi  odpowiedziałam   nie dziękuje  proszę pana.

strippeer dodano: 28 stycznia 2012

-czy byłaś grzeczna w kościele? -och, tak mamo. nawet jak jakiś dziadek mi zaoferował koszyk z pieniędzmi, odpowiedziałam - nie dziękuje, proszę pana.
Autor cytatu: yezoo

Słuchawki na uszy  pustka w duszy.

strippeer dodano: 28 stycznia 2012

Słuchawki na uszy, pustka w duszy.

Suma Styli niszczy mi psychikę..i dobrze mi z tym.   Stostostopro .

stostostopro dodano: 28 stycznia 2012

Suma Styli niszczy mi psychikę..i dobrze mi z tym. / Stostostopro .

Ból nas jednoczy  blizny uczą nas milczeć.  Zmysły  magnetyzm istnień nim ciepło zniknie  a wtedy krzykniesz padając na kolana  a ten czar pryśnie  bo ten świat nie jest dla nas.   Skor ♥

stostostopro dodano: 28 stycznia 2012

Ból nas jednoczy, blizny uczą nas milczeć. Zmysły, magnetyzm istnień nim ciepło zniknie a wtedy krzykniesz padając na kolana a ten czar pryśnie, bo ten świat nie jest dla nas. / Skor ♥

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć