 |
|
Kiedyś Ci powiem jak puste były wieczory bez Ciebie,
gdy za towarzystwo robiła muzyka, herbata, koc i Twoje zdjęcie.
Powiem Ci jak smakowały moje łzy i tęsknota której nie dało się opisać.
|
|
 |
|
gdy byłam mała płakałam, bo nie miałam wymarzonej lalki. teraz płaczę, bo nie mogę mieć CIEBIE.
|
|
 |
|
a przecież obiecywałeś, że w przyszłości będziemy mieć willę z basenem, dużo dzieci, super samochód... jakoś mnie to już nie cieszy. teraz chcę tylko Ciebie i twojej miłości, takiej prawdziwej.
|
|
 |
|
teraz to już nawet ulubiona czekolada nie pomaga.
|
|
 |
|
jak dziecko w przedszkolu. budujesz zamek, a gdy spadnie ci choć jeden klocek to psujesz wszystko i zaczynasz od nowa...
|
|
 |
|
kocham go i to bardzo. kocham go tak że mój dzień zamienia się w noc, każda szklanka soku w wino, każda muzyka w fałsz, każdy szept w krzyk.jednym słowem moje życie zamienia się w bagno. / kashiya
|
|
 |
|
a te twoje oczy to są lepsze od czekolady. / kashiya
|
|
 |
|
twój pocałunek dawał mi siłę, twoja dłoń dawała mi ciepło, twoje serce dawało mi miłość. / kashiya
|
|
 |
|
nienawidzisz? nie. lubisz? nie. uwielbiasz? nie. kochasz? tak.
|
|
|
|