 |
|
Chodziła na długie spacery. Bez celu. Sama nie wiedziała po co. Potrafiła godzinami wsłuchiwać się w fale, umiała zasnąć na łące, kochała biegać, gdy towarzyszył jej wiatr. Nikt jej nie rozumiał, ale nie przejmowała się. Najzwyczajniej w świecie wybrała samotność.
|
|
 |
|
Niestety, ja nie mogę zaoferować ci nawet uśmiechu.
|
|
 |
|
jeżeli zatęsknisz to znak, że moja misja została spełniona. / truskawkowelovelove
|
|
 |
|
nie proś o uśmiech. już nie potrafię.
|
|
 |
|
to tylko kwestia czasu. prędzej czy później zamieszkam w Twojej głowie i będę się ujawniać co noc.
|
|
 |
|
chciałabym żyć przyszłością nie zapomniawszy przeszłości.
|
|
 |
|
teraz wiem jak zgubna była wiara w to, że potrafisz się zmienić.
|
|
 |
|
teraz wiem jak zgubna była wiara w to, że potrafisz się zmienić.
|
|
 |
|
siedziałam na szkolnych schodach chowając twarz w dłoniach. nagle podbiegło do mnie dziecko, malutkie, niebieskie oczka, blondynek. uśmiechnęłam się, na co zareagował wyciągnięciem ręki ku mnie. spostrzegłam, że widnieje na niej kapselek, więc szybko go zabrałam. 'ktoś na Ciebie patrzy', przeczytałam, a kiedy podniosłam wzrok - chłopczyka już nie było. odwróciłam się mimowolnie. ktoś patrzył. nie byle jaki ktoś.
|
|
 |
|
zadawaj mi ból w dalszym ciągu, proszę. przynajmniej będę wiedzieć, że jesteś.
|
|
 |
|
będę, niczym Kopernik tylko zamiast teorii heliocentrycznej obalę tą tymbarkową, a pro po tego, że nie ma rzeczy niemożliwych. owszem są. nierealnym jest przykładowo wyspanie się w ciągu tygodnia, kiedy nazajutrz trzeba iść do szkoły, nauczenie się perfekcyjnie na wszystko, jak i totalnie zlewanie na Jego osobę. takie życie.
|
|
 |
|
są ludzie po których odejściu pozostaje coś ponad wspomnienia.
|
|
|
|