głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika przyjaciell

Był przyczyną jej szczęścia  kochała go tak mocno  radość tryskała z niej cały czas.. Wiele osób jej tego zazdrościło. Myślała  że tak już będzie zawsze   życie ułożyło się inaczej  zostawił ją samą nie mówiąc czemu  nawet jednego słowa..Łzy płynęły po jej twarzy od tamtej chwili codziennie  złamał jej serce  a życie straciło dla niej jakikolwiek sens. zastanawiała się dlaczego... Czy to jej wina  co się stało.. było im tak dobrze razem...Żyła w tym smutku przez kilka miesięcy  aż uodporniła się na ten ból  oprzytomniała postanowiła otoczyć się twardym murem aby nikt go nigdy nie zburzył i nie skrzywdził jej ponownie. Nabrała doświadczenia   była już mniej naiwna....

koochanaa dodano: 25 lipca 2010

Był przyczyną jej szczęścia, kochała go tak mocno, radość tryskała z niej cały czas.. Wiele osób jej tego zazdrościło. Myślała, że tak już będzie zawsze - życie ułożyło się inaczej, zostawił ją samą nie mówiąc czemu, nawet jednego słowa..Łzy płynęły po jej twarzy od tamtej chwili codziennie, złamał jej serce, a życie straciło dla niej jakikolwiek sens. zastanawiała się dlaczego... Czy to jej wina ,co się stało.. było im tak dobrze razem...Żyła w tym smutku przez kilka miesięcy, aż uodporniła się na ten ból, oprzytomniała postanowiła otoczyć się twardym murem aby nikt go nigdy nie zburzył i nie skrzywdził jej ponownie. Nabrała doświadczenia , była już mniej naiwna....

Kiedy mówię  Odejdź   Zostaw mnie samą  mam wielką nadzieje  że mnie nie posłuchasz podejdziesz i mocno przytulisz...

koochanaa dodano: 25 lipca 2010

Kiedy mówię "Odejdź" "Zostaw mnie samą" mam wielką nadzieje, że mnie nie posłuchasz podejdziesz i mocno przytulisz...

Odeszła z opuszczoną głową  jak maleńkie dziecko skarcone przez rodzica. W oczach łzy wielkości ziarenek grochu zasłaniały jej widoczność. Co rusz wpadała na drzewa wyrastające nagle z podziemi. Mimo minusowej temperatury nie czuła zimna... Bo on... On pokochał kogoś innego..

koochanaa dodano: 25 lipca 2010

Odeszła z opuszczoną głową, jak maleńkie dziecko skarcone przez rodzica. W oczach łzy wielkości ziarenek grochu zasłaniały jej widoczność. Co rusz wpadała na drzewa wyrastające nagle z podziemi. Mimo minusowej temperatury nie czuła zimna... Bo on... On pokochał kogoś innego..

  ..opisz mi się.   Po co? i tak nie uwierzysz w moje istnienie.   Uwierzę..   No dobra. Jestem piękną królewną  mieszkam w pałacu  mam swojego księcia i jestem szczęśliwa.   Faaajnie. Serio..bomba. A masz rybki?   Rybki? Nie..   Jak na księżniczkę jesteś bardzo miła. Wszystkie  które znam  które mieszkają naprzeciwko mnie i te  które widuję na przystankach  w sklepie czy kinie są wredne  niemiłe i w dodatku wcale nie są ładne.   Dziękuję. A może Ty powiesz mi coś o sobie?   A po co? I tak nie uwierzysz w moje istnienie..   A skąd Ty możesz to wiedzieć.?   Jestem przystojnym chłopcem  który codziennie..od dawna przygląda się Tobie  obserwuje w co jesteś ubrana  jak jesteś uczesana i czy się uśmiechasz. Mieszkam w małym domku  nie mam swojej królewny bo pewnie na nią nie zasługuję..   Chwila  moment..dlaczego dziś się do mnie odezwałeś?   ..bo zauważyłem  że jesteś smutna.

koochanaa dodano: 25 lipca 2010

- ..opisz mi się. - Po co? i tak nie uwierzysz w moje istnienie. - Uwierzę.. - No dobra. Jestem piękną królewną, mieszkam w pałacu, mam swojego księcia i jestem szczęśliwa. - Faaajnie. Serio..bomba. A masz rybki? - Rybki? Nie.. - Jak na księżniczkę jesteś bardzo miła. Wszystkie, które znam, które mieszkają naprzeciwko mnie i te, które widuję na przystankach, w sklepie czy kinie są wredne, niemiłe i w dodatku wcale nie są ładne. - Dziękuję. A może Ty powiesz mi coś o sobie? - A po co? I tak nie uwierzysz w moje istnienie.. - A skąd Ty możesz to wiedzieć.? - Jestem przystojnym chłopcem, który codziennie..od dawna przygląda się Tobie, obserwuje w co jesteś ubrana, jak jesteś uczesana i czy się uśmiechasz. Mieszkam w małym domku, nie mam swojej królewny bo pewnie na nią nie zasługuję.. - Chwila, moment..dlaczego dziś się do mnie odezwałeś? - ..bo zauważyłem, że jesteś smutna.

Wszystkich moich „kolegów” mogę nazwać przechodniami którzy pukają do drzwi mojego serca. Każdy przychodzi puka  witam się z nim i kiedy chce ich zaprosić przypomina mi się On. Był kimś wyjątkowym. Zapukał. Otworzyłam mu. Był jedynym w swoim rodzaju chłopakiem  ideałem o jakim marzyłam i kiedy chciałam się z nim przywitać i jako jednego z niewielu zaprosić do środka  znikł.. Nie zdążyłam nawet dobrze go poznać  a już go kochałam. Od tego czasu nie dopuszczam do mojego serca nikogo innego  bo wierze ze On jeszcze kiedyś wróci.

koochanaa dodano: 25 lipca 2010

Wszystkich moich „kolegów” mogę nazwać przechodniami którzy pukają do drzwi mojego serca. Każdy przychodzi puka, witam się z nim i kiedy chce ich zaprosić przypomina mi się On. Był kimś wyjątkowym. Zapukał. Otworzyłam mu. Był jedynym w swoim rodzaju chłopakiem, ideałem o jakim marzyłam i kiedy chciałam się z nim przywitać i jako jednego z niewielu zaprosić do środka, znikł.. Nie zdążyłam nawet dobrze go poznać, a już go kochałam. Od tego czasu nie dopuszczam do mojego serca nikogo innego, bo wierze ze On jeszcze kiedyś wróci.

Nie jesteś jakiś superfajny. Nie myślę o Tobie 24 godziny na dobę i nawet nie jaram się Tobą  gdy Cię widzę  ale masz w sobie coś  co sprawia  że chcę chodzić do miejsc  gdzie 'przez przypadek' mogłabym Cię zobaczyć.

koochanaa dodano: 25 lipca 2010

Nie jesteś jakiś superfajny. Nie myślę o Tobie 24 godziny na dobę i nawet nie jaram się Tobą, gdy Cię widzę, ale masz w sobie coś, co sprawia, że chcę chodzić do miejsc, gdzie 'przez przypadek' mogłabym Cię zobaczyć.

Nie lubi spódniczek  a czasem w nich chodzi. Lubi gorzką herbatę  a ciągle ją słodzi.Chce mieć długie włosy a ciągle je ścina  nienawidzi przekleństw a często przeklina!

koochanaa dodano: 25 lipca 2010

Nie lubi spódniczek, a czasem w nich chodzi. Lubi gorzką herbatę, a ciągle ją słodzi.Chce mieć długie włosy a ciągle je ścina, nienawidzi przekleństw a często przeklina!

  Masz chłopaka?   Nie szukam. Nie chcę. Nie potrzebuję. Pewnie w tym momencie nasuwa ci się pytanie 'dlaczego?'. Ponieważ nie preferuje miłości na sile. Dziwne jest dla mnie posiadanie chłopaka tylko dlatego żeby był. W miłości nie uwzględniam kompromisów. W spólnym byciu razem owszem. Inaczej nikt by ze sobą nie wytrzymał. Czemu taka jestem? Dojrzałam.

koochanaa dodano: 25 lipca 2010

- Masz chłopaka? - Nie szukam. Nie chcę. Nie potrzebuję. Pewnie w tym momencie nasuwa ci się pytanie 'dlaczego?'. Ponieważ nie preferuje miłości na sile. Dziwne jest dla mnie posiadanie chłopaka tylko dlatego żeby był. W miłości nie uwzględniam kompromisów. W spólnym byciu razem owszem. Inaczej nikt by ze sobą nie wytrzymał. Czemu taka jestem? Dojrzałam.

Tak często ją ranił  a gdy napisał  serce waliło jak oszalełe. Odpisywała na każdą wiadomość myśląc: Wakacje od Ciebie rozpocznę jutro...

koochanaa dodano: 25 lipca 2010

Tak często ją ranił, a gdy napisał, serce waliło jak oszalełe. Odpisywała na każdą wiadomość myśląc: Wakacje od Ciebie rozpocznę jutro...

Masz prawo mnie nienawidzić  za to  że cię pokochałam. Bo przecież nie wolno mi było.

koochanaa dodano: 25 lipca 2010

Masz prawo mnie nienawidzić, za to, że cię pokochałam. Bo przecież nie wolno mi było.

Dotyk jego skóry wystarczył  by znowu zrobiło jej się gorąco.

koochanaa dodano: 25 lipca 2010

Dotyk jego skóry wystarczył, by znowu zrobiło jej się gorąco.

Do końca dni  będę się w Tobie platonicznie kochać bez odwzajemnienia. Będę wpatrywać się w Twoje czekoladowe patrzałki bez opamiętania ze świadomością  że tak naprawdę nigdy nie będziesz mój.

koochanaa dodano: 25 lipca 2010

Do końca dni, będę się w Tobie platonicznie kochać bez odwzajemnienia. Będę wpatrywać się w Twoje czekoladowe patrzałki bez opamiętania ze świadomością, że tak naprawdę nigdy nie będziesz mój.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć