 |
|
Nienawidzę się z Tobą kłócić i jeśli to ma się skończyć, chcę by to było teraz, może mniej będzie bolało, nie wiem już.
|
|
 |
|
A jutro? jak co dzień - zakocham się w Twoim uśmiechu, oczach i całym Twoim wnętrzu ponownie, bo tak jest każdego ranka, kiedy budzę się i myślę o Tobie.
|
|
 |
|
Jak bardzo można się oddalić od przyjaciół, czuć się przy ich boku jak ktoś obcy. Niby łączą nas wspólne wspomnienia, wyprawy, przygody, smutki, szczęście.. Ale po miesiącach rozłąki jednak coś się zmienia, coś zanika, coś odchodzi. A na końcu się walczy, albo odchodzi z tęsknotą w sercu za dawnymi czasami.
|
|
 |
|
"Dałaś radę przez tyle czasu, to dasz i teraz. Już prawie o nim zapomniałaś, czasem tylko wspominałaś, ale już coraz rzadziej, były nawet dni, że w ogóle. Nie możesz teraz tak po prostu sobie odpuścić, zbyt daleko zaszłaś, poradziłaś sobie dzielnie. Za łatwo wybaczasz, minie trochę czasu i robi Ci się żal. Jesteś naiwna, za bardzo wierzysz w ludzi. Masz zbyt miękkie serce. Życie to nie filmy, tu nic nie wraca, zapamiętaj to sobie. I głowa do góry, nie pozwól, żeby takie szczegóły zaprzątały Ci głowę. "
|
|
 |
|
człowiek doświadcza największej porażki wówczas gdy zawodzi sam siebie .
|
|
 |
|
Nie znam już innych słów niż mówienie Ci jak bardzo Cię kocham. Ale czy my potrafimy powiedzieć to na głos?
|
|
 |
|
nie sądzę, że zdajesz sobie z tego sprawę ile dla mnie znaczysz.
|
|
 |
|
Wszędzie z Nim, zawsze z Nim.
|
|
 |
|
Zawsze gdy w jakiś sposób uszkodzę swoje ciało mam cholerne wyrzuty sumienia. I tak jest i w tym przypadku. Od rana jakiś głosik w mojej głowie mówi mi, że nie powinnam tego robić, że jak pokażę się ludziom, jak wyjaśnię wszystko rodzicom, znajomym. Najgorsze jest to, że ten głosik z czasem przeradza się w krzyk, którego nie jestem w stanie zagłuszyć.
|
|
 |
|
A czy to moja wina że cały czas mam przed oczami momenty w których jesteśmy we dwoje?
|
|
 |
|
Jeśli myślisz, że będę płakać to masz rację. Ale pamiętaj, że kiedyś mi przyjdzie i wtedy Cię zniszczę..
|
|
|
|