 |
|
MATEMATYKO I MATURO, PIERDOLE CIĘ KURWA Z CAŁYCH SIŁ. DOBRANOC.
|
|
 |
|
Dziękuję Ci mamo, za to, że cokolwiek zrobię, cokolwiek powiem pod wpływem emocji, jesteś zawsze obok.
|
|
 |
|
Przyszedł anioł i dał mi czarne skrzydła, wzięłam i odleciałam.
|
|
 |
|
No pobaw się jeszcze trochę moimi uczuciami, przecież to takie fajne kurwa.
|
|
 |
|
nie da się określić miar kochania, schematów, następstw postępowania. nieważne jak, nieważne jakimi słowami. liczą się te gesty i to osobliwe odczucie gdzieś w środku. kochamy się, na swój sposób ale kochamy się. wbrew oczekiwaniom i zasadom, słabo widząc świat poza sobą, uznając się za największy priorytet nawzajem, nie planując wspólnej przyszłości bo nie mamy pojęcia o jutrze ale ze świadomością, że tylko śmierć może nas rozdzielić.
|
|
 |
|
Czasem mam ochotę powiedzieć Ci 'spierdalaj', ale boję się że weźmiesz to dosłownie i odejdziesz.
|
|
 |
|
USA: O wyjdę sobie na spacer i spotkam 1234456352 gwiazd. POLSKA: O wyjdę sobie na spacer i.... I wyjdę na spacer...
|
|
 |
|
naiwność niszczy i zawsze kosztuje najwięcej.
|
|
 |
|
Bo ona tak bardzo chciała, żeby coś napisał. Cokolwiek. Nawet zwykłe odwal się, żeby już wszytko było jasne.
|
|
 |
|
Jestem tą ze zdjęcia, jestem już dostępna.
|
|
 |
|
Ja przecież dawno się poddałam , a życie dalej mnie wykańcza ..
|
|
 |
|
Przecież jesteśmy dla siebie wszystkim, no bądźmy dla siebie wszystkim, chcesz tego przecież.
|
|
|
|