 |
|
pierdole was, ale uśmiechajmy się do siebie. To takie sympatyczne.
|
|
 |
|
czasami jestem w takim nastroju, że jedyne czego pragnę to iść przez ulicę bez stanika z butelką jakiegoś dobrego trunku w ręku i zdzierając obcasy na nierównych chodnikach, krzyczeć jakie życie jest skurwysyńsko niesprawiedliwe. później wrócić do domu i biorąc kąpiel w wannie pełnej aromatycznej piany, zaciągać się papierosami tak, że w klatce piersiowej będzie bolało mnie intensywniej niż, wtedy gdy uderzałam w nią pięściami, błagając serce o milczenie.
|
|
 |
|
tylko stojąc przed Tobą mogę patrzeć w Twoje niewinne tęczówki. tylko będąc na ziemi, mogę patrzeć w niebo.
|
|
 |
|
największy zawód- gdy nagle zdajesz sobie sprawę, że to, co w nim widziałaś, nigdy nie istniało
|
|
 |
|
co do ciebie mam? dystans, który rośnie z każdą chwilą.
|
|
 |
|
to dziwne uczucie kiedy po raz pierwszy napisałeś do mnie i nie wiedziałam czy się cieszyć, jak zrozumieć te słowa ? wiedziałam tylko jedno ze jednak spostrzegasz mnie w tłumie. / zapachtruskawkowejmamby
|
|
 |
|
szczęście, to umiejętność czerpania radości z pozornie błahych rzeczy :)
|
|
 |
|
a mój pieprzyk w miejscu, o którym wiedział tylko On, ja i moja mama do dzisiaj jest naszą słodką tajemnicą.
|
|
 |
|
do dziś pamiętam, kiedy rozbiłam sobie głowę, a Ty pełen troski zacząłeś mi opatrywać ranę. kiedy ze stoickim spokojem wysłuchiwałeś moich przekleństw i odważnie wystawiałeś dłoń, żebym mogła ją ściskać, aby uwolnić rozdzierający mnie ból. pamiętam, kiedy piliśmy wishki Twojego ojca, a później nieco bardziej niż wstawieni, turlaliśmy się po trawie, nie mogąc powstrzymać się od śmiechu. pamiętam każdą z tych dobrych chwil. pamiętam tylko nasze wspólne uśmiechy. inne chwile, nie były warte zapamiętania. żałuję, że nie mogę zrobić zdjęcia każdemu z naszych wspomnień. żałuję, że nie mogę stworzyć najpiękniejszego albumu pod słońcem.
|
|
|
|