 |
|
Żeby nie było za bardzo wesoło to musi się coś spierdolić.
|
|
 |
|
Idę. Udaję obojętną choć nie jestem. Udaję spokojną, choć chce mi się krzyczeć. Udaję silną, choć łzy same cisną się do oczu. Upadam.
|
|
 |
|
Tego nie da się naprawić.
|
|
 |
|
no i kurwa co z tego, że ona teraz płacze? - rzekłbyś. ten egoistyczny ton, który zarzucają Ci wszyscy.
|
|
 |
|
i nawet najlepsze fajki wymiękały przy Jego pocałunkach, kurwa.
|
|
 |
|
płaczę. to trwa ciągle, bez przerwy, non-stop. nawet jak już przestały lecieć łzy. płacze w duszy, ona we mnie wrzeszczy głośno! nie chce zagłuszać bólu - to nie pomaga. wiem. wiem to napewno.
|
|
 |
|
uległabym mu gdyby przyszedł i prosił żebym do niego wróciła . wiem, mam do niego cholerną słabość i cholernie go kocham , chociaż w ch*j mnie zranił .
|
|
 |
|
lepiej wpadnij, polej, zapijemy smutek..
|
|
 |
|
Chciałabym mieć tą jedną jedyną szansę, by wykrzyczeć Mu wszystko w twarz. Ale pewnie gdyby stanął tu przede mną znów myślałabym tylko o Jego cudownych oczach, i o tym czy nie widać jak napierdala mi serce.
|
|
 |
|
znam kilka słów, które ranią jak nigdy,
patrzysz na nią, niby anioł - a krzywdzi..
|
|
 |
|
teraz widzę ile się pozmieniało, ile się skurwiło, ile się zjebało.
|
|
 |
|
Nieważne, co mówili. Byłeś ważniejszy od słów.
|
|
|
|