 |
|
- Nie lubię tego, że jesteś ode mnie o wiele wyższy.
- Zaufaj mi, jest w tym zaleta.
- Jaka?
- Kiedy Cię przytulam możesz słuchać mojego serca, które bije tylko dla Ciebie! ;* ;* ;*
|
|
 |
|
cała sztuka polega na tym by pogodzić się z przeszłością...
|
|
 |
|
Gdyby nie to wszystko to byłoby dobrze wiesz..
A tak poza tym, to wcale nie jest ok,
nie jest ok, cześć .
|
|
 |
|
pieprz się . w końcu kiedyś znajdzie się ten lepszy od ciebie . dobra , może nie będzie
już tak przystojny, może nie będzie mial tak ślicznego i czarującego uśmiechu jak Ty w
którym sie zakochałam, może nie będzie miał takich zajebiście niebieskich oczu ,
ale wiesz ? będzie lepszy . ! ; *
|
|
 |
|
miarą wygranej jest uśmiech przez łzy
|
|
 |
|
jutro może nie być nic, dziś to wszystko
|
|
 |
|
przez przypadek wpadła na niego na ulicy zagubiona gdzieś w swoich myślach - uważaj jak chodzisz ! - krzyknął, - a to Ty - po chwili wyszeptał, spojrzała na niego, łzy zamgliły oczy w ułamku sekundy. - co Ty w ogóle sobie wyobrażasz, myślisz, że ciągle będziesz pojawiał się tam gdzie jestem, myślisz, że tęsknie za Tobą i brakuje mi Ciebie?!- wykrzyknęła mu prosto w twarz - myślę, że tak - powiedział. pochyliła głowę - myślę, że masz rację. odepchnęła go ramieniem, i uciekła. szpilki uderzały o chodnik równie głośno, jak jej serce o klatkę piersiową. | rap_jest_jeden
|
|
 |
|
chciałeś, wybrałeś. ej w dupe mnie pocałuj, wiesz?
|
|
 |
|
idąc nocą przez ciemne kamienice przesiąknięte wspomnieniami zaciągam się papierosem, czuje jak dym rozrywa mi płuca. uzależniłam się. najwyraźniej muszę mieć jakiś nałóg, byłeś nim Ty, póki nie odszedłeś. | rap_jest_jeden
|
|
|
|