 |
|
- jestem trochę smutna .
- dlaczego?
- dla odmiany .
|
|
 |
|
kiedyś napcham Ci do mordy tych czerwonych czereśni, a potem każę Ci je wyrzygać . zobaczysz jak się czułam kiedy karmiłeś mnie szczęściem i kazałeś w jednym momencie całkowicie usunąć je z mojego wnętrza .
|
|
 |
|
dobrze, że nie wiesz co u mnie, bo pękłoby Ci serce!
|
|
 |
|
lubię się sparzyć i spokojne koić ból, a potem mówić, że tak chcę .
|
|
 |
|
doceniasz i zachęcasz, więc rozkwitam .
|
|
 |
|
ze znajomymi jesteś szczęśliwy, zapominasz o problemach . kiedy wracasz do domu życie nie jest już takie kolorowe..
|
|
 |
|
co boli ? to, że musisz tkwić bezczynnie .
|
|
 |
|
razem tak wiele chodź obiektywnie prawie wcale, ale piękna była każda chwila spędzona razem .
|
|
 |
|
co prawda wspomnień nikt nie może mi odebrać .
|
|
 |
|
to boli.. kiedyś blisko, teraz sobie obcy ludzie .
|
|
 |
|
tracimy życia ostrość, psuje nam go pozorna wolność..
|
|
|
|