 |
|
nic tak nie uspokaja jak dotyk Twych rąk.
|
|
 |
|
poprzytulaj mnie, nawet jeśli tylko myślami.
|
|
 |
|
wymykasz mi się z rąk, między palcami.
|
|
 |
|
lubię naszą samotność we dwoje, niepokoje schowamy w pokoje.
|
|
 |
|
minęło tyle czasu odkąd Cię nie widziałam, ale teraz dopiero uświadomiłam sobie, że nie ma chwili, rzeczy, osoby, która nie przypominałaby mi choć odrobinę.
|
|
 |
|
Wolę szaleńca, który o 4 nad ranem obudzi mnie żeby pójść ze mną na wschód słońca, niż romantyka, który przyniesie mi śniadanie do łóżka.
|
|
 |
|
i mieć Cię na dzień dobry. I na dzień zły też.
|
|
 |
|
idź, babie lato mi przynieś, później zatańczymy na trawie, śmiejąc się do słońca.
|
|
 |
|
masz specjalne miejsce w moim pamiętniku, kilka stron, kilka uniesień, kilka wyimaginowanych wyobrażeń.
|
|
 |
|
Gdzieś w zakamarkach mojej świadomości rodzą sie obsesje..
|
|
 |
|
Rzadko się zgadzali. Właściwie nigdy. Kłócili się bez końca. Codziennie rzucali sobie wyzwania. Lecz pomimo wszystkich różnic mieli ze sobą coś wspólnego - szaleli za sobą...
|
|
|
|