 |
|
kaleczyłeś mnie słowami, ,jednak najbardziej raniło twoje milczenie...
|
|
 |
|
potem zabijali tą miłość jak tylko się dało.
|
|
 |
|
nie mam dziś siły. na miłość, na tęsknotę, na Ciebie.
|
|
 |
|
Mój plan na wakacje ? Zero Ciebie, mnóstwo mnie i szczęście.
|
|
 |
|
aktualnie jestem zajęta sobą, muszę doprowadzić się do porządku mam ochotę cały dzień spać, z nikim ani nic nie kontaktuje.
|
|
 |
|
musi być źle, żeby później było dobrze.
|
|
 |
|
Czułam twój ciepły oddech na moim mokrym od łez policzku. Stęsknionym do granic możliwości szeptem mówiłeś słowa, których znaczenie było cenniejsze niż złoto .
|
|
 |
|
zabierz mnie na długi spacer, przytulę się do Twego ramienia i na chwilę zapomnę o nich i o sobie.
|
|
 |
|
(...) Zostałam sama a wszystko co trwało całkiem niedawno, co składało się na bukiet wspomnień, zaszło mgłą ... zdaje się krzyczeć, wyrywać szukać pomocy w kałuży która jak łzy wyschnie zniknie tak jak wspomnienia.
|
|
 |
|
a zasypiając zawsze wyobrażam sobie jak by to było jak byś kładł się ze mną i głaskał po ręce. zapewne wspaniale.
|
|
|
|