 |
|
Znalazłaś ukojenie w zwiniętych stuzłotówkach, znalazłaś zrozumienie, poczułaś się kochana.
|
|
 |
|
nigdy nie pozwól aby ktoś był dla Ciebie priorytetem , podczas gdy Ty jesteś dla niego tylko jedną z opcji.
|
|
 |
|
Los mówi "nie ufaj" tak jak do tej pory, nie te czasy. Ludzie się pozmieniali, dupy dadzą dla kasy.
|
|
 |
|
Jak ja to życie kocham. Kocham i nie na prochach pokonać cię zdołam, bo kiedy człowiek woła, inny go nie słyszy rośnie w siłę.
|
|
 |
|
Tak między nami, przestało mnie obchodzić wiele spraw bo jest dużo łbów i jest dużo prawd. Czasami jak ktoś trafi ból, a potem płacz.
|
|
 |
|
"Przed lustrem stoisz i przemywasz twarz,
a w tych oczach widzisz czerwony pytań labirynt.
Z tym, że jesteś za słaby, by w końcu rzucić to.
Zapomnieć i zrobić do przodu krok.
Gdy wszyscy ci mówią 'nie warto',
sam też to wiem, ale uwierz mi nie jest tak łatwo.
Przykro mi, że nie rozumiesz całej sytuacji,
łudziłem się i to mnie najbardziej martwi.
W sercu będę nosił tą bliznę, a w głowie naukę,
ale to już nie twój biznes...Powodzenia!"
|
|
 |
|
Od brudnych ulic oderwę swoje pazury.
By poczuć pod nimi piach.
Znasz reguły?
|
|
 |
|
to ważne, uświadom to sobie - to że za czymś tęsknisz, wcale nie oznacza, że tak naprawdę chcesz to z powrotem.
|
|
 |
|
Budzi mnie świst. Otwieram zmęczone jeszcze, ciężkie i brudne z łez koszmaru sennego powieki i nie widzę nic, co chwyciło by za serce. Co sprawiłoby, że są chęci do życia. Zza zaparowanego okna widzę pomykających ludzi, którzy beztrosko udają, że wszystko jest w najlepszym porządku. Rutyną póbuja unicestwić lęk przed emocjami i uczuciami w stosunku do drugiego, równie zabieganego człowieka. Kochają się. A ja ? Przeciągam się jeszcze, niczym kot, zakładam brudny uśmiech i szczere, nieco przyciasne już chęci i idę udawać, jak oni, że nic mnie nie rusza. /k.sz
|
|
 |
|
Zabierz mnie stąd, jeśli wiesz, że to złe miejsce. Nie chcę rad, bo to jest bezsens. Chcę wiedzieć, że wypełniam twoją przestrzeń.To dużo, ale nie chcę więcej.
|
|
 |
|
Męczy Cię, że masz na sobie ich wzrok i nie tylko gdy przechodzisz obok. Gardzisz tym i czujesz się sobą.
|
|
 |
|
Masz pewność siebie na pokaz, wiesz że życie to gra jak gra to poker.
Lubisz hazard i masz to w oczach, ty stawiasz wszystko, ale grasz na zwlokę.
Trzymasz dystans, bo co będzie potem? Zobowiązania robią zbędną zamotę.
Każdy dzień tygodnia mógłby być jak piątek i jebać co będzie potem.
|
|
|
|