 |
|
o szczyt walczysz latami w pół dnia z niego spadasz w dół.
|
|
 |
|
Choć bym obiecał coś tobie i sobie,
I tak przy pierwszej lepszej okazji znowu to zrobię.
|
|
 |
|
Są takie dni kiedy uśmiechasz sie nawet do herbaty, są również takie kiedy masz ochotę rozjebać wszystko wokół.
|
|
 |
|
usłyszałam Twoje imię. Przymknęłam powieki i mimowolnie się uśmiechnęłam. Pragnęłam tylko, by nikt nie zauważył, jak bardzo oczy mi się błyszczą, na samą myśl o Tobie
|
|
 |
|
Żółty to kolor rozstania – pomyślałam patrząc na jego zęby.
|
|
 |
|
Drogi tłuszczu, albo znajdziesz drogę do cycków, albo wypierdalaj.
|
|
 |
|
Kochany, gdybym nie miała racji na pewno bym o tym wiedziała.
|
|
 |
|
Kochanie, Twoje szczęście jest coraz większe – przytyłam pięć kilo.
|
|
 |
|
Jestem gruba bo mnie stać.
|
|
 |
|
Oprzyj mnie niespodziewanie o ścianę, otocz swoimi ramionami i powiedz, jak bardzo mnie pragniesz. Wiesz przecież, że lubię, gdy jesteś stanowczy
|
|
 |
|
ej, lubię, gdy patrzysz jak patrzę ej, lubię, gdy bardzo się starasz jutro mówię na-na-na-na-na-nara
|
|
 |
|
mam kaca moralnego, alkoholowego i silne wyrzuty sumienia. potrzebuję worka cytryn, zgrzewki wody mineralnej i niezliczonej ilości chusteczek.
|
|
|
|