 |
|
gratuluję, nienawidzę Cię.
|
|
 |
|
nie chce się już zastanawiać nad nami,to mnie wykańcza .
|
|
 |
|
.. To było jak długi sen.
|
|
 |
|
cholera! dlaczego kiedy zrozumiem, że tak musiało być to wracasz ?
|
|
 |
|
gdybym powiedziała Ci teraz całą prawdę - płakałbyś!
|
|
 |
|
pominąłeś jeden mały, nieistotny szczegół. - moje uczucia.
|
|
 |
|
zrozumiałam, może za poźno i nie dokonca, ale zrozumiałam.. tak zrozumiałam, nie jestes wart, niczego.
|
|
 |
|
i wciąż popełniamy te same błedy z nadzieją, ze moze tym razem się uda.
|
|
 |
|
zabawa dopiero się zacznie, teraz moja kolej, potraktuje Cie ja zabawkę!
|
|
 |
|
na stacji będę dziś płakać jak dziecko
|
|
 |
|
zachowałeś się jak gówniarz, ponownie.
|
|
 |
|
trudno śnić na jawie,łatwiej żyć we śnie
|
|
|
|