 |
|
Tak naprawdę trudno było opisać naszą sytuacje. Nie byliśmy parą, ale lubiliśmy spędzać ze sobą czas. Te czułe objęcia, spojrzenia pełne pożądania, słodkie słówka.
|
|
 |
|
Tęsknię. Wiesz, jak to jest? Wijesz się i szukasz wyjścia, na siłę poszukujesz zastępcę człowieka, którego tak cholernie Ci brakuje. Chcesz zszyć łzami swoje serce, które rozrywa się samoistnie wewnątrz. Krzyczysz szeptem i nie wiesz, dlaczego tak się dzieje. Przecież miałaś wszystko pod kontrolą. A jednak uzależniłeś się. Domagam się uwagi, jakiegokolwiek znaku życia, oddechu, tego, że jeszcze o mnie nie zapomniałeś.
|
|
 |
|
Tak nagle się poznali. Tak przypadkowo. Przez przypadek porozmawiali trochę dłużej i dłużej. Tak nagle stali się dla siebie najważniejszymi ludźmi na świecie. Zupełnie przez przypadek.
|
|
 |
|
Noc najlepsza pora na wszystkie przemyślenia. Na zastanawianie się nad sensem życia i dalszymi planami na życie. A, co najgorsze na wspomnienia.
|
|
 |
|
Najbardziej boli odejście osób które zapewniały, że będą z nami w tych najgorszych momentach.
|
|
 |
|
Przyjaciół trzymaj blisko a wrogów jeszcze bliżej. Nigdy nie upadaj nisko, bo nie podskoczysz wyżej
|
|
 |
|
Mimo to czuła niedosyt, bo miłość nie jest łatwa, nosiła w sercu dziurę, której nie potrafiła zatkać ..
|
|
 |
|
błądzę jak wszyscy, ale nie jak większość..
|
|
 |
|
gorzkie łzy i słodkie kłamstwa, czysta prawda, brudne myśli w nas od dawna.
|
|
 |
|
z jednym większym krokiem mógłabym Ciebie zabić, przecież do perfekcji nauczyliśmy siebie ranić.
|
|
 |
|
Teraz zostały te wspomnienia i łzy i trzeba żyć kurwa, przed nami tyle jeszcze dni.
|
|
 |
|
Rok mija i mi chyba trochę przykro, mimo, że kurwa nic w tym roku mi nie wyszło, czaisz?
|
|
|
|