 |
|
Nie chcę wierzyć w słońce tuż po burzy, bo nadzwyczajnie go nie potrzebuję, nie potrzebuję ciepła jego promieni, ani tego, że znów będzie na parę chwil, by o zachodzie niepostrzeżenie zniknąć. Nie potrzebuję nadziei na lepsze jutro, definicji szczęścia czy sprostowań uczuć, nie potrzebuję niczego, bo dziś, nie mam już nic. / Endoftime.
|
|
 |
|
Bywało, że serce było jedynie marginesem, tym nic nie znaczącym, potrzebnym by zapisać zaledwie parę wątków, których równie dobrze mogłoby zupełnie tam nie być. Uczucia? Sterta kurzu, syf gromadzący się gdzieś pomiędzy, nigdy nie uważałam, że potrafię im podołać, nigdy też nie dzieliłam się nimi, bo nadzwyczajnie nie było po co. A szczęście? To parę reguł, sprostowań w życiu, bez terminowej definicji, bez zaprzeczeń i skrupułów, dziś go nie ma, bo szczęściem był On. / Endoftime.
|
|
 |
|
Sam na sam tylko ja i ten stan kiedy wdycham samotność. Sam na sam tylko ja i ten stan kiedy nie mogę Cię dotknąć. | B.R.O
|
|
 |
|
Nie ma łez , nie ma słów , które bolą .
|
|
 |
|
Kiedy wchodzimy do Ciebie no to polewamy wszystkim , pijane dziewczyny pokazują cycki , popijamy whisky i ktoś wypala gram a jak polewasz im to polej też nam .
|
|
 |
|
Dranie tak mają brat , czy tu chodzi o życie czy tu chodzi o rap.
|
|
 |
|
Po co mam ściemniać jak zawsze , rozumiesz? Bo ja nie najwyraźniej.
|
|
 |
|
Jest tak samo, może tylko trochę smutno i nie mówisz dobranoc i moze nie mogę przez to usnąć. / HuczuHucz
|
|
 |
|
Polak na imprezie najpierw pije co chce, potem co może, a na koniec to co zostało.
|
|
 |
|
Noc, plaża, szum pobliskiego morza, arkadia uczuć, kiedy jego zapach tak delikatnie drażnił mój przełyk, a jego dłoń swobodnie ściskała w sobie moją, nieco mniejszą. Swoboda myśli, łamane granice, parę szybszych oddechów, kolejna wymiana, na nowo czułam, że mam go tylko dla siebie, że pomimo tego jak wiele nas dzieli, mam go wciąż obok. / Endoftime.
|
|
|
|