głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika prettybrooklyn

zero starań by zacząć wszystko na nowo  by odbudować to co zburzone. złączyć dwa końce nitki  choć tak nieidealnie  to połączyć je w całość  i znów starać się  o każde z uderzeń serca drugiej osoby  znów kochać.   endoftime.

endoftime dodano: 11 kwietnia 2012

zero starań by zacząć wszystko na nowo, by odbudować to co zburzone. złączyć dwa końce nitki, choć tak nieidealnie, to połączyć je w całość, i znów starać się, o każde z uderzeń serca drugiej osoby, znów kochać. / endoftime.

ty decydujesz o czynach  nigdy czyny o tobie.   Pih

517 dodano: 10 kwietnia 2012

ty decydujesz o czynach, nigdy czyny o tobie. / Pih

wiedziałam  że tak będzie  jak zwykle zresztą.

517 dodano: 10 kwietnia 2012

wiedziałam, że tak będzie, jak zwykle zresztą.

Rzuciłam palenie  bo dziewczyna z papierosem źle wygląda  bo zdrowie  bo coś tam. Żałuję  to była jedyna rzecz  która dawała ukojenie moim poszarpanym zmysłom.

nenaa dodano: 10 kwietnia 2012

Rzuciłam palenie, bo dziewczyna z papierosem źle wygląda, bo zdrowie, bo coś tam. Żałuję, to była jedyna rzecz, która dawała ukojenie moim poszarpanym zmysłom.

największą ironią jest fakt  że nawet w najgorszym momencie mojego życia byłabyś pierwszą i zapewne jedyną osobą  do której byłabym w stanie z własnej woli podnieść te cholerne kąciki ust ku górze.   deliberacja

517 dodano: 10 kwietnia 2012

największą ironią jest fakt, że nawet w najgorszym momencie mojego życia byłabyś pierwszą i zapewne jedyną osobą, do której byłabym w stanie z własnej woli podnieść te cholerne kąciki ust ku górze. / deliberacja

i właśnie takie sprawy  poruszające serce  przyprawiające o łzy w oczach i dreszcz całego ciała  uświadamiają Nam  że czasem pomimo wciąż zadawanych ciosów  tego ciągłego bólu  gdzieś pod klatką piersiową  nie można się poddać  nie można odpuścić sobie czegoś  w co włożyło się całe serce  czemu poświęciło się całego siebie  tak po prostu.   endoftime.

endoftime dodano: 10 kwietnia 2012

i właśnie takie sprawy, poruszające serce, przyprawiające o łzy w oczach i dreszcz całego ciała, uświadamiają Nam, że czasem pomimo wciąż zadawanych ciosów, tego ciągłego bólu, gdzieś pod klatką piersiową, nie można się poddać, nie można odpuścić sobie czegoś, w co włożyło się całe serce, czemu poświęciło się całego siebie, tak po prostu. / endoftime.

To rap  który rozpierdala kręgi karku

martowa dodano: 9 kwietnia 2012

To rap, który rozpierdala kręgi karku

Od dawna nie obchodzi mnie co o mnie mówią ludzie. Co prawda  a co nie prawda   wiem i chuj wam w buzie

martowa dodano: 9 kwietnia 2012

Od dawna nie obchodzi mnie co o mnie mówią ludzie. Co prawda, a co nie prawda - wiem i chuj wam w buzie

Nas nie ma już dawno  nie będzie już nigdy. Mam blizny  bo parę chwil pokuło jak igły.

martowa dodano: 9 kwietnia 2012

Nas nie ma już dawno, nie będzie już nigdy. Mam blizny, bo parę chwil pokuło jak igły.

Grunt to znaleźć szczęście w kimś  kto znalazł je w Tobie.

martowa dodano: 9 kwietnia 2012

Grunt to znaleźć szczęście w kimś, kto znalazł je w Tobie.

  Jesteś nienormalny!   krzyczała do poznanego na kolonii chłopaka. Kłócili się nad brzegiem Bałtyku.   Ja? Spójrz na siebie!Pieprzona celebrytka się znalazła!   odpłacał się stojąc od niej parę centymetrów.   Palant!   wrzasnęła tupiąc nogami i wysyłając mu gniewne spojrzenie. Nagle on chwycił ja za biodra  przyciągnął i z całej duszy pocałował. Odepchnęła go gwałtownie i odwracając się na pięcie zrobiła pare kroków. Zatrzymała się po chwili i odwróciła w jego stronę żeby podbiec do niego i wskoczyć mu w ramiona. Oplotła go nogami   a on trzymał jej uda. Zatracili się w namiętnym pocałunku   muskając wzajemnie swoje szyje i kradnąc oddechy.   I tak Cię nie cierpię.   szepnęła do jego ucha.   Tak   tak . Wiem.

nofound dodano: 9 kwietnia 2012

- Jesteś nienormalny! - krzyczała do poznanego na kolonii chłopaka. Kłócili się nad brzegiem Bałtyku. - Ja? Spójrz na siebie!Pieprzona celebrytka się znalazła! - odpłacał się stojąc od niej parę centymetrów. - Palant! - wrzasnęła tupiąc nogami i wysyłając mu gniewne spojrzenie. Nagle on chwycił ja za biodra, przyciągnął i z całej duszy pocałował. Odepchnęła go gwałtownie i odwracając się na pięcie zrobiła pare kroków. Zatrzymała się po chwili i odwróciła w jego stronę żeby podbiec do niego i wskoczyć mu w ramiona. Oplotła go nogami , a on trzymał jej uda. Zatracili się w namiętnym pocałunku , muskając wzajemnie swoje szyje i kradnąc oddechy. - I tak Cię nie cierpię. - szepnęła do jego ucha. - Tak , tak . Wiem.

Przytulił mnie do siebie. Słyszałam jak oddycha i czułam jego oddech na szyi. Odgarniał z niej moje włosy.Jedną dłoń położył na moim brzuchy. Gdy brałam głębszy oddech ściskał mnie mocniej

nofound dodano: 9 kwietnia 2012

Przytulił mnie do siebie. Słyszałam jak oddycha i czułam jego oddech na szyi. Odgarniał z niej moje włosy.Jedną dłoń położył na moim brzuchy. Gdy brałam głębszy oddech ściskał mnie mocniej,

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć