 |
Gdybym mógł cofnąć czas zrobił bym to bez gadki,
zaczął bym od momentu niepokoju matki.
|
|
 |
Dramat na karku, powiedz gdzie leży prawda,
nie do poznania, choć jest ciężko od dawna.
|
|
 |
Życie nie czeka, zapierdala, biegnie,
kochaj najmocniej nim to wszystko jebnie.
|
|
 |
Życie - boisko, samobójcze bramki,
zamknięte dziś wrota, bez dotykania klamki.
|
|
 |
Trochę uczciwości i wierności wymagam
musisz się z tym liczyć jeśli chcesz się postarać.
Nie traktuj jak zabawkę ale traktuj jak kobietę,
bo choć mam panczlajny; delikatność też mam przecież.
|
|
 |
Trzymajcie gardę, choć wiem, że nie łatwo,
czasem dom wydaje się schodową klatką.
Życie pułapką na każdym rogu czyha,
właśnie jest z nami, tylko już nie oddycha.
|
|
 |
Ile wokół niego było sztucznych przyjaciół,
ile osób postawiło na nim krzyżyk.
Dziś nawija otwarcie, pierdoli ryzyk fizyk.
Pierdole was, wszystkie kurewskie pyski.
|
|
 |
Teraz, stawia wszystko na jedną kartę,
rozkmiń to dobrze, żyj, miej oczy otwarte.
|
|
 |
Są chwile, które chciałbym wymazać lecz,
Ktoś numerował strony oszukać nie da się.
|
|
 |
Pamiętam za małolata było różnie,
zbyt wiele rzeczy chciałbym odłożyć na później.
|
|
 |
Więc śmiało, zaciskaj pięść, cokolwiek by się nie działo.
Odrzuć lęk na tym polega dojrzałość.
Stres to słabość - z małych rzeczy czerp dużą radość,
dbaj o tożsamość, niemniej niż o siano.
|
|
 |
Odwagą nie jest to, że słabszemu za nic wpierdolisz.
Odwagą jest to, żeby żyć tu legalnie na swoim.
|
|
|
|