 |
|
i teraz już nie wiem co robić, kilka nieprzemyślanych decyzji rujnują całą resztę.
|
|
 |
|
ja ci dałam jednego kosza, Ty mi dwa. coś tu nie tak skarbie.
|
|
 |
|
przytul mnie . tak cholernie mocno, nim świat sprawi, że rozpadnę się na kawałki.
|
|
 |
|
w sumie ten świat jest piękny, tylko ludzie to kurwy. ./'
|
|
 |
|
i przepraszamm, że Twoja ręka musi czasem leżeć bezwładnie bo ja już nie jestem w stane jej objąć. że Twoje usta czasami czują się osamotnione ze względu na to, że moim wcale nie tęskno. przepraszam, że nie odliczam minut do naszego następnego spotkania jeszcze w trakcie poprzedniego. przepraszam, że jestem tak jakby mnie nie było. że zgubiłam rytm Twojego serca i zwyczajnie mojemu się nie spieszy by go dogonić. przepraszam.
|
|
 |
|
nie ma nic bardziej drastycznego niż moment, kiedy patrzysz mu w oczy i nie widzisz w nich już swojego odbicia.
|
|
 |
|
moment stawia się dla kogoś wszystkim jest długotrwałym procesem. natomiast moment stawania się dla kogoś nikim, jest w stanie prześcignąć prędkość światła.
|
|
 |
|
z moim wojskiem rozjebie całą Twoją wioskę, zanim zdążysz szepnąć 'rany Boskie'.
|
|
 |
|
najpierw mi dajesz nadzieję, później ją odbierasz, a to nie jest po chrześcijańsku.
|
|
|
|