 |
|
co Cię nie zabije to rozpierdoli psychicznie.
|
|
 |
|
jesteśmy celem w grze zwanej 'manewrami szczęścia' ♥ ./'
|
|
 |
|
nie chodzi nam o nic, no może tylko o ciepłe strumienie powietrza przekazywane z ust do ust.♥ ./'
|
|
 |
|
giń w moich myślach i giń kurwa we śnie. ./' marzenuh
|
|
 |
|
zbyt wiele ważnych słów zniszczyło naszą beztroskę .
|
|
 |
|
i nie jesteśmy już dla siebie wszystkim . nie potrafimy zrozumieć własnych uczuć. czas jakby stanął . dla nas już nie istnieje. chociaż odróżniamy dzień od nocy, jest on dla nas kimś obcym. jesteśmy dla siebie obcy. jakby każdy najmniejszy ruch kosztował nas sporo wysiłku. bolał, bo przecież tyle było w nas emocji. ale ich nie ma. nie ma ich, nas, czasu . jest tylko rzeczywistość . przed którą chcemy się obronić. jak widać, bezskutecznie .
|
|
 |
|
uśmiecham się, chociaż wiem ile pustki widzisz w moich oczach .
|
|
 |
|
będę siedzieć i organizować zbieg okoliczności. tylko i wyłącznie po to, żebyś nachylił się nade mną i szepnął, że jestem tą na którą czekałeś.
|
|
 |
|
nie kłamię mówiąc, że nie mogę żyć bez Ciebie. to nie jest kwestia tego, że mogę ale nie chcę. nie potrafię. nie wyobrażam sobie, podnieść rano powiek i nie zacząć się zastanawiać nad tym czy też już się obudziłeś. nie wyobrażam sobie, nie napisać do Ciebie smsa przypominając o moim uczuciu względem Ciebie, które czasami mnie niszczy bardziej niż najgorsze świństwo ingerujące w nasz organizm. nie umiałabym Cię spotkać na ulicy i nie podbiec po drodze prawie zwracając przepełniające mnie szczęście i nie rzucić Ci się na szyję i powiedzieć jak Cię kocham, mając świadomość że pewnie znienawidziłeś już te 2 słowa przez ich codzienny nadmiar, jak najbardziej znienawidzone przez Ciebie pomidory. nie umiałabym. nie chcę się uczyć. nie chcę zapominać. bo szczęście nie jest nam dane po to, żeby się go wyzbywać w jakiejkolwiek postaci. nawet wspomnień.
|
|
 |
|
dokuczliwy brak ciepła wewnątrz siebie.
|
|
 |
|
niektórym ludziom trzeba przychylić nieba. żeby słońce wypaliło im oczy.
|
|
|
|