 |
|
przed sobą sto mil ciszy. ./'
|
|
 |
|
Ty spierdoliłeś sprawę. gruntownie. dokumentalnie. na całej linii.
idź do niej. biegnij za nią. znajdź ją, złap, przyciśnij do siebie. ./'
|
|
 |
|
nalej sobie drinka, nałóż trochę szminki i weź się w garść.
|
|
 |
|
nie zachowuj się jakbym o Ciebie nie walczyła. Walczyłam, ciężko, przez długi czas, więc wybacz mi, jeśli po tym wszystkim jestem już wyczerpana.
|
|
 |
|
Gdyby patrzę na nas z boku, widzę mężczyznę trzymającego w ramionach małego kotka, zbyt nieszczęśliwego żeby zapłakać
|
|
 |
|
Czy bycie dla kogoś lepszym niż jest sie w rzeczywistości to kwestia tego ze nam zależy czy udawanie kogoś kim sie nie jest?
|
|
 |
|
co będzie dziś? nie wiem. to może jeden z Twoich najlepszych dni, albo najgorszych i możesz stracić wszystko lub nic, więc po prostu nie wiem, co będzie dziś.'
|
|
 |
|
lepiej uciekaj zamiast stać jak słup soli, wytnę Ci na twarzy uśmiech, a to pewnie w chuj boli.
|
|
 |
|
czas dorzucić do ognia, niech skurwysyny płoną. ./'
|
|
 |
|
możesz mnie kochać, chcesz to znienawidź, popatrz, daj mi żyć, próbuj zabić. ./'
|
|
 |
|
nerwy rwą się spod kontroli, zawsze muszę coś spierdolić. ./'
|
|
 |
|
jak on śmie wdzierać się w moje wnętrze i wyrzucać tam swoje śmiecie?
|
|
|
|