głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika pozytywnienastawiona

Widziałam ich. Razem.   On dotykał jej pleców.  Ona strzepnęła śnieg z jego kurtki.  Uśmiechali się.

onna dodano: 15 grudnia 2012

Widziałam ich. Razem. On dotykał jej pleców. Ona strzepnęła śnieg z jego kurtki. Uśmiechali się.

padal śnieg  świeciło słońce  a ja myślałam o tym  jaki śnieg i jakie słońce Ty widzisz.

onna dodano: 15 grudnia 2012

padal śnieg, świeciło słońce, a ja myślałam o tym, jaki śnieg i jakie słońce Ty widzisz.

Kiedy osoba  którą kochasz  milczy  jest to najsilniejszy rodzaj bólu jaki ktokolwiek może Ci zadać. O tej sile świadczy chociażby fakt  że nie masz możliwości obrony   musisz po prostu czuć i pomału w tym bólu umierać.

onna dodano: 9 grudnia 2012

Kiedy osoba, którą kochasz, milczy, jest to najsilniejszy rodzaj bólu jaki ktokolwiek może Ci zadać. O tej sile świadczy chociażby fakt, że nie masz możliwości obrony - musisz po prostu czuć i pomału w tym bólu umierać.

Obiecaj mi że jutro rano się uśmiechniesz. Nawet jeśli będzie szaro. Nawet jeśli będziesz miał opuchnięte powieki  ciężkie myśli i żadnych nowych wiadomości w telefonie. Obiecaj mi.

onna dodano: 8 grudnia 2012

Obiecaj mi że jutro rano się uśmiechniesz. Nawet jeśli będzie szaro. Nawet jeśli będziesz miał opuchnięte powieki, ciężkie myśli i żadnych nowych wiadomości w telefonie. Obiecaj mi.

Pamiętaj  jesteś kobietą. Całym pięknem tej planety. Jesteś silna  mądra i nadzwyczajna   nie dasz sobą pomiatać jakiemuś skurwysynowi. Nie jesteś stworzona do czekania i błagania aż wróci  jesteś stworzona do ukazywania swojego piękna   by on później żałował  co stracił  więc do dzieła  Słonko.

onna dodano: 7 grudnia 2012

Pamiętaj, jesteś kobietą. Całym pięknem tej planety. Jesteś silna, mądra i nadzwyczajna - nie dasz sobą pomiatać jakiemuś skurwysynowi. Nie jesteś stworzona do czekania i błagania aż wróci, jesteś stworzona do ukazywania swojego piękna - by on później żałował, co stracił, więc do dzieła, Słonko.

Na zawsze ponosisz odpowiedzialność za to  co oswoiłeś.

onna dodano: 7 grudnia 2012

Na zawsze ponosisz odpowiedzialność za to, co oswoiłeś.

we wszystkim chodzi o to  by znaleźć taką  która jest szalona w możliwie najcudowniejszy sposób.

onna dodano: 7 grudnia 2012

we wszystkim chodzi o to, by znaleźć taką, która jest szalona w możliwie najcudowniejszy sposób.

Bo­li tyl­ko wte­dy  gdy poz­wo­lisz  żeby bolało.

onna dodano: 7 grudnia 2012

Bo­li tyl­ko wte­dy, gdy poz­wo­lisz, żeby bolało.

Wtuliła się we mnie  a gdy zamknąłem oczy  pomyślałem  że nie chcę od losu niczego więcej  tylko móc już zawsze trzymać ją w ramionach.

onna dodano: 6 grudnia 2012

Wtuliła się we mnie, a gdy zamknąłem oczy, pomyślałem, że nie chcę od losu niczego więcej, tylko móc już zawsze trzymać ją w ramionach.

Nie widziałam Cię już od miesiąca.    I nic. Jes­tem może bledsza     Trochę śpiąca  trochę bar­dziej milcząca     Lecz wi­dać można żyć bez po­wiet­rza.

onna dodano: 6 grudnia 2012

Nie widziałam Cię już od miesiąca. I nic. Jes­tem może bledsza, Trochę śpiąca, trochę bar­dziej milcząca, Lecz wi­dać można żyć bez po­wiet­rza.

Raz na jakiś czas w naszym życiu pojawiają się ludzie  po których sprzątamy latami

lexim dodano: 4 grudnia 2012

Raz na jakiś czas w naszym życiu pojawiają się ludzie, po których sprzątamy latami

Czy aż tak złe było to  że chciałam uszczęśliwiać? Chciałam być tylko inna  ważniejsza. Próbowałam doskoczyć do chmur  dotknąć nieba i powiedzieć Ci  że któregoś dnia wybierzemy się w podróż marzeń. To były idealne plany  a zarazem nierealne. Czułam to w swoim ciele   opuszkach palców  skroniach i w dławiącej się szyi. Wspomnienia nie dawały mi odżyć. Wszystko przypominało mi Ciebie. Pustka  ironia  tęsknotka  ból rozszywały mnie jak nic. Nie wiem co robić. Nie ma już nic. Nie będzie przeszłości. Już nie znajdzie się. Wtedy było pięknie. Zmrok przeplatany z nami. Objęcia  te ciepło. Wspólny spacer  szepty. Teraz nic... Głucho  zimno. To gdzieś nikło  ulotniło się nikt nie wie dlaczego. Przecież tak się staraliśmy...

lexim dodano: 3 grudnia 2012

Czy aż tak złe było to, że chciałam uszczęśliwiać? Chciałam być tylko inna, ważniejsza. Próbowałam doskoczyć do chmur, dotknąć nieba i powiedzieć Ci, że któregoś dnia wybierzemy się w podróż marzeń. To były idealne plany, a zarazem nierealne. Czułam to w swoim ciele - opuszkach palców, skroniach i w dławiącej się szyi. Wspomnienia nie dawały mi odżyć. Wszystko przypominało mi Ciebie. Pustka, ironia, tęsknotka, ból rozszywały mnie jak nic. Nie wiem co robić. Nie ma już nic. Nie będzie przeszłości. Już nie znajdzie się. Wtedy było pięknie. Zmrok przeplatany z nami. Objęcia, te ciepło. Wspólny spacer, szepty. Teraz nic... Głucho, zimno. To gdzieś nikło, ulotniło się nikt nie wie dlaczego. Przecież tak się staraliśmy...

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć