 |
|
Nie wolno budować własnej wartości na cudzych opiniach
|
|
 |
|
Życie jest tak proste, jak odgadnięcie z zamkniętymi oczyma koloru porozkładanych kartek papieru, dotykając ich jedynie opuszkami palców. Bez żadnego podglądania..
|
|
 |
|
I would fly to the moon and back if you'll be...
If you'll be my baby
I've Got a ticket for a world where we'll belong
So would you be my baby? ..
|
|
 |
|
Prawdziwe związki nie rozpadają się tak łatwo. Są jak cenny wazon, który tłucze się, a potem skleja z kawałeczków, znowu tłucze i znowu skleja, tak długo, aż kawałki przestaną do siebie pasować.
|
|
 |
|
Bo na oczy widzę tylko Ciebie...
|
|
 |
|
I najważniejsze, że wiesz, że moglibyście ze sobą spędzić każdy dzień swojego życia i być ze sobą szczęśliwi. To nie oznacza, że zawsze będzie idealnie albo, że każdego dnia będziesz się cieszyć ze szczęścia, bo prawdopodobnie tak nie będzie. Będziecie się kłócić i wrzeszczeć na siebie. Czasem będzie tak, że zaczniesz się zastanawiać co w ogóle jeszcze ze sobą razem robicie. Ale i tak będziesz wiedzieć, że nie ma na świecie drugiej takiej osoby, która sprawia, że czujesz się tak kochany, szczęśliwy, wyjątkowy i ważny. I tylko to się liczy.
|
|
 |
|
Po czym poznać prawdziwa Księżniczkę , po tym jak odnosi sie do swojego byłego po rozstaniu
|
|
 |
|
Kształtuje nas to, czego pragniemy..
|
|
 |
|
Nie pozwól by Miłość przysłoniła Ci cały świat i nie pozwól by cały świat przysłonił Ci Miłość.
|
|
 |
|
Niech wrócą te czasy gdzie za każdym razem gdy się nie widzieliśmy dzwoniłeś i mogliśmy rozmawiać godzinami, gdzie pisałeś esemesa by zapytać się o najmniejszą głupotkę - może czasem nie potrzebnie ale za każdym razem wywoływało to sympatyczny uśmiech na mojej twarzy i iskierkę oczach, gdzie Twój wzrok wpatrzony tylko we mnie, gdzie ta miłość którą wyczuwałam z daleka.
|
|
 |
|
I nagle dostrzegasz, że już nie jesteś taka jak kiedyś. Dostrzegasz to, że przez ostatni czas cholernie się zmieniłaś i może nie tego chciałaś, ale to życie Cie tak poprowadziło. W końcu dostrzegasz ile ważnych osób odeszło, a ile przybyło. Dostrzegasz kto został, a kto odszedł z własnej woli. I nagle uświadamiasz sobie, że nie wiele Ci jeszcze zostało. Zostało tylko kilka najważniejszych osób, tych o których odejściu nie byłabyś w stanie nawet pomyśleć. Osób, bez których to wszystko przestało by mieć znaczenie. I właśnie wtedy uświadamiasz też sobie z kim chciałabyś żyć, to właśnie z nim, prawda? To przy nim chciałabyś zasypać, i rano budzić się w jego ramionach. I już na samą myśl, że mogłoby go zabraknąć, krople łez spływają po twarzy. Nagle uświadamiasz sobie, że On jest dla Ciebie tym 'wszystkim', bez którego nie potrafiłabyś żyć, nie chciałabyś. Bo tylko jego pragniesz, i tylko z Nim chcesz być mimo wszystko. Jest Twoim najlepszym szczęściem, mam rację? Za bardzo to znam.
|
|
|
|