głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika pozytywnie

Tak  płaczę.

winnoniewinna dodano: 18 listopada 2014

Tak, płaczę.

Nie możesz płakać  rozumiesz? Nie pokazuj mu słabości. On i tak wie  że Ci nadal zależy. Nie kompromituj się. Wbijaj paznokcie w ściany  zatapiaj się w poduszkach  uduś swój krzyk. Możesz zrzucać doniczkami z balkonu. Tylko nie płacz  nie wolno Ci pokazać słabości.

selektywnie dodano: 18 listopada 2014

Nie możesz płakać, rozumiesz? Nie pokazuj mu słabości. On i tak wie, że Ci nadal zależy. Nie kompromituj się. Wbijaj paznokcie w ściany, zatapiaj się w poduszkach, uduś swój krzyk. Możesz zrzucać doniczkami z balkonu. Tylko nie płacz, nie wolno Ci pokazać słabości.

Grunt nie przywiązywać się do niczego. Do czego się przywiążesz  to chciałbyś zatrzymać. A zatrzymać w życiu nie można nic.

winnoniewinna dodano: 17 listopada 2014

Grunt nie przywiązywać się do niczego. Do czego się przywiążesz, to chciałbyś zatrzymać. A zatrzymać w życiu nie można nic.

Chciałabym wejść do Twoich myśli potem wyjść i spytać co naprawdę myślisz.

winnoniewinna dodano: 17 listopada 2014

Chciałabym wejść do Twoich myśli potem wyjść i spytać co naprawdę myślisz.

Zawsze będzie nie odpowiedni moment. Zawsze znajdziesz coś by odłożyć zmiany na później  a to zła pora roku  kiepska pogoda  a to beznadziejny humor... Zawsze coś wymyślisz. Odłóż wymówki i strach przed nieznanym  spróbuj nic nie stracisz a być może zyskasz o wiele więcej  więcej niż warty jest strach.. Zacznij działać samo się nic nie zmieni  samo się nic nie naprawi.

blue_love dodano: 17 listopada 2014

Zawsze będzie nie odpowiedni moment. Zawsze znajdziesz coś by odłożyć zmiany na później, a to zła pora roku, kiepska pogoda, a to beznadziejny humor... Zawsze coś wymyślisz. Odłóż wymówki i strach przed nieznanym, spróbuj nic nie stracisz a być może zyskasz o wiele więcej, więcej niż warty jest strach.. Zacznij działać samo się nic nie zmieni, samo się nic nie naprawi.

Czasem zazdroszcze im tego szczęścia które daje im obecność drugiej osoby  tej czułości  kłótni i godzenia się  zazdroszcze ze mogą sobie tak wiele powiedzieć  mogą spojrzeć sobie w oczy  przytulic  złapać za rękę. Po prostu są dla siebie. Tak zazdroszcze im tej czułości.

malajayep dodano: 16 listopada 2014

Czasem zazdroszcze im tego szczęścia które daje im obecność drugiej osoby, tej czułości, kłótni i godzenia się, zazdroszcze ze mogą sobie tak wiele powiedzieć, mogą spojrzeć sobie w oczy, przytulic, złapać za rękę. Po prostu są dla siebie. Tak zazdroszcze im tej czułości.

Lubię udawać  że jest fajnie  że jest po mojemu  że mam kontrolę nad swoim życiem. Lubię pokazywać to fałszywe szczęście i widzieć zazdrość na jeszcze bardziej fałszywych mordach. Krzyczę głośno o miłości  bo tak naprawdę nie wiem już gdzie jest. Nie pokazuje bólu  po co? Przestałam chcieć współczucia  pocieszeń  klepania po ramieniu. Dopiero w domu widzę  że znowu coś jest nie tak. Boję się prawdy  boję się tej świadomości  że wszystko idzie w złym kierunku a ja tego nie potrafię zatrzymać.Co jeśli zawsze będzie już tak? Tak nijak? Ani dobrze  ani źle. Po cichu się wypalę i nikt nie zobaczy wielkiego płomienia. esperer

malajayep dodano: 16 listopada 2014

Lubię udawać, że jest fajnie, że jest po mojemu, że mam kontrolę nad swoim życiem. Lubię pokazywać to fałszywe szczęście i widzieć zazdrość na jeszcze bardziej fałszywych mordach. Krzyczę głośno o miłości, bo tak naprawdę nie wiem już gdzie jest. Nie pokazuje bólu, po co? Przestałam chcieć współczucia, pocieszeń, klepania po ramieniu. Dopiero w domu widzę, że znowu coś jest nie tak. Boję się prawdy, boję się tej świadomości, że wszystko idzie w złym kierunku,a ja tego nie potrafię zatrzymać.Co jeśli zawsze będzie już tak? Tak nijak? Ani dobrze, ani źle. Po cichu się wypalę i nikt nie zobaczy wielkiego płomienia./esperer

Nie potrafiłam odnaleźć się w życiu  w którym nie było nikogo kto czekałby na każde spojrzenie w moje oczy  kto zaczynałby tęsknić niemalże w tej samej chwili  w której tracił mnie z pola widzenia  kogoś dla kogo byłabym najważniejsza. Zwyczajnie brakowało mi poczucia bezpieczeństwa  chwil rozkoszy i słów  które sprawiały  że byłam najszczęśliwszą osobą na świecie. To się działo tak szybko  bo najpierw ktoś był  a później w jednej sekundzie zostałam sama i nikt nie przygotował mnie na chwile samotności. Pustego świata nie da się tak łatwo wypełnić  trzeba po prostu przywyknąć  że teraz nie ma już nic.   napisana

malajayep dodano: 16 listopada 2014

Nie potrafiłam odnaleźć się w życiu, w którym nie było nikogo kto czekałby na każde spojrzenie w moje oczy, kto zaczynałby tęsknić niemalże w tej samej chwili, w której tracił mnie z pola widzenia, kogoś dla kogo byłabym najważniejsza. Zwyczajnie brakowało mi poczucia bezpieczeństwa, chwil rozkoszy i słów, które sprawiały, że byłam najszczęśliwszą osobą na świecie. To się działo tak szybko, bo najpierw ktoś był, a później w jednej sekundzie zostałam sama i nikt nie przygotował mnie na chwile samotności. Pustego świata nie da się tak łatwo wypełnić, trzeba po prostu przywyknąć, że teraz nie ma już nic. / napisana

Coś nam się pierdoli ten tak zwany   związek

winnoniewinna dodano: 16 listopada 2014

Coś nam się pierdoli ten tak zwany " związek "

Rozpadło się moje wnętrze. Nie kontroluję już siebie samej  tych emocji  zagubienia. Jestem oddalona od wszystkiego i wszystkich. Tak trudno znaleźć mi motywację  która będzie tą jedyną  która da mi siłę i wiarę w to  że lepsze jutro istnieje. Wokół w zamian widzę nicość i czuję pustkę. Jakby nic wokół mnie nie istniało. Taka silna samotność  brak emocji  brak uczuć. Uziemiłam się  wiem. Pozwoliłam sobie na zaprzestanie odczuwania czegokolwiek. Pozwoliłam sobie na to i w dużym stopniu zniszczyłam tym samym siebie. Aczkolwiek to mnie dobiło. Bo życie choć było świetnie ułożone straciło swoją wartość. Wszystko straciło swoją wartość  swoją magię. Poczułam  że nie daję już rady. Pozwoliłam sobie upaść i nie umiem się podnieść. Żałuję choć nie do końca. Niekiedy tak jest dobrze  bo bezpiecznie  ale nie zawsze. Zbyt często to przynosi ból. Zbyt często to coś rujnuje resztki mojego serca.

selektywnie dodano: 16 listopada 2014

Rozpadło się moje wnętrze. Nie kontroluję już siebie samej, tych emocji, zagubienia. Jestem oddalona od wszystkiego i wszystkich. Tak trudno znaleźć mi motywację, która będzie tą jedyną, która da mi siłę i wiarę w to, że lepsze jutro istnieje. Wokół w zamian widzę nicość i czuję pustkę. Jakby nic wokół mnie nie istniało. Taka silna samotność, brak emocji, brak uczuć. Uziemiłam się, wiem. Pozwoliłam sobie na zaprzestanie odczuwania czegokolwiek. Pozwoliłam sobie na to i w dużym stopniu zniszczyłam tym samym siebie. Aczkolwiek to mnie dobiło. Bo życie choć było świetnie ułożone straciło swoją wartość. Wszystko straciło swoją wartość, swoją magię. Poczułam, że nie daję już rady. Pozwoliłam sobie upaść i nie umiem się podnieść. Żałuję choć nie do końca. Niekiedy tak jest dobrze, bo bezpiecznie, ale nie zawsze. Zbyt często to przynosi ból. Zbyt często to coś rujnuje resztki mojego serca.

jesteśmy życiowymi inwalidami których przerosła miłość...

blue_love dodano: 16 listopada 2014

jesteśmy życiowymi inwalidami których przerosła miłość...

Ideały się stały jakieś niewyraźne  wiem.  To straszne  bo kiedyś były moje  własne  I tracę je  tak samo jak tracę Ciebie i sens.

winnoniewinna dodano: 15 listopada 2014

Ideały się stały jakieś niewyraźne, wiem. To straszne, bo kiedyś były moje, własne I tracę je, tak samo jak tracę Ciebie i sens.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć