 |
|
" Lubię, jak na mnie patrzysz i mruczysz
Jak za mną widzisz tylko biały sufit "
|
|
 |
|
Patrz mi w oczy, nie mów nic, nie psuj chwili
|
|
 |
|
" jestem stworzony, by usypiać anioły i budzić demony " !
|
|
 |
|
niezdolna do funkcjonowania
|
|
 |
|
Kłopot polega na tym, że choć można zamknąć oczy, nie da się zamknąć myśli
|
|
 |
|
" Budzisz się i mówisz:
Kurwa, życie miało być, sprawiedliwe.
Proszę, nie kochaj mnie, bo kiedyś cię zabiję "
|
|
 |
|
Pierdole przyszłość, nie patrzę w przeszłość.
|
|
 |
|
" Właśnie dziś wyznaj bracie to, że za nią szalejesz
Zaoferuj jej szczęście no i wyjaw co czujesz
Popatrz w oczy i powiedz, że na nie zasługuje
Przecież wiesz doskonale ile dla ciebie znaczy
Jak to prześpisz to nigdy sobie już nie wybaczysz
Kup jej wspaniałe kwiaty, potem zaproś na kawę
Dziś masz szanse, a jutro może być już po sprawie
Wierze w to, że dasz radę
Przecież jesteś już gotów
Uwierz w siebie i nigdy więcej się już nie wycofuj
Nie potrzeba ci prochów, ani większej gotówki
Dobrze wiem, że szalejesz za nią od podstawówki
Zostaw na moment kumpli, zaraz wrócisz na rejon
Jeśli warci są czegoś no to to zrozumieją
To się właśnie zaczęło, nie możesz się wycofać
Nie masz nic do stracenia powiedz jej, że ją kochasz "
|
|
 |
|
"Trzeba z prawdą się zmierzyć, no i wiele poświęcić
Musisz żyć, jakbyś właśnie teraz uniknął śmierci"
|
|
 |
|
To jest właściwy moment
Powiedz głośno "To koniec" i pożegnaj się
|
|
 |
|
Gdyby dziś wyświetlacz telefonu zamigotał, a na ekranie pojawiłoby się jego imię, zapewne pomyślałabym, że to żart. Przez chwilę siedziałabym z komórką w ręku, zastanawiając się, czy to nie jest jakiś popieprzony sen. Może zaczęłabym skakać z radości albo płakać, że wszystko mam przed oczami na nowo. Może krzyczałabym, biegnąc powiadomić o wszystkim mamę albo po prostu, odblokowując klawiaturę, szepnęłabym do siebie, że mimo wszystko nigdy nie przestałam go kochać.
|
|
|
|