 |
|
Prowadź gdzie chcesz, jestem gotów na cokolwiek. / Pezet
|
|
 |
|
W końcu pogoda adekwatna do mojego nastroju. / noniegadaj
|
|
 |
|
Ciekawe o czym myślisz, idąc spać.
|
|
 |
|
-Kocham Cię. Cholera jasna, zrozum. Jesteś dla mnie wszystkim. Tak, wszystkim. Moim codziennym szczęściem, które wywołuje na mojej twarzy uśmiech i blask źrenic. Każdy Twój uśmiech powoduje, że moje kąciki ust unoszą się ku górze, także malując się w uśmiech. Ona dla mnie nic nie znaczyła. To był błąd. Chcę Ciebie. Tylko i wyłącznie. Nie rób mi tego i nie odchodź. Słyszysz mnie? Powiedz coś. Dziewczyno, obudź się. Rozumiesz co do Ciebie mówię? -Skończyłeś? To możesz iść. -Naprawdę już nic dla Ciebie nie znaczę? A to wszystko co było między Nami? Kompletnie nic? -Człowieku. O czym Ty do mnie mówisz? Skreśliłeś mnie na początku. Teraz ja skreślam Ciebie. Odejdź. Zniknij. -Nie mogę. -Musisz..
|
|
 |
|
tak, wiem. dla ciebie to przecież nic, kurwa, nie znaczyło. / noniegadaj
|
|
 |
|
- Albercik , znasz jakiś fajny horror ? - W poniedziałek do szkoły.
|
|
 |
|
A takie tam.. kłamstwa na dobranoc.
|
|
 |
|
co jak co, ale oczy to Ty masz ładne.
|
|
 |
|
Kręci mnie każdy jego ruch, każdy uśmiech, każde spojrzenie.
|
|
 |
|
Jesteś powodem dla którego dzisiaj się najebie, zajaram, i odejdę w chuj, nie wiem gdzie.
|
|
 |
|
jeżeli trzeci dzień z rzędu nic Ci się nie chce to znaczy, że to już środa.
|
|
 |
|
Pachniał złem, namiętnością i szczęściem, pachniał tym wszystkim, o czym marzy każda z nas, pachniał miłością.
|
|
|
|