fcuk dodał komentarz: do wpisu |
6 stycznia 2011 |
 |
|
Pytasz jak się czuję? Nie czuję nic. Wszystkie uczucia odeszły wraz z Tobą.
|
|
 |
|
- Mówisz o nim w taki sposób jakby już nie żył.
- Właśnie tak czuję. Dla mnie on umarł.
|
|
 |
|
'Na stacji mojego życia niespodziewanie zatrzymał się pociąg "Przeszłość". Choć zalała mnie fala wspomnień, a wśród tłumu zauważyłam Ciebie - nie wsiadłam.
|
|
 |
|
'najpierw traci się głowę , potem cnotę , a na końcu złudzenia o prawdziwej miłości .'
|
|
 |
|
Przepraszam, że już nie walczę. Po prostu przejadłam się złudzeniami.
|
|
 |
|
Potknął się o jej serce i nawet nie obejrzał za siebie jak bardzo ją bolało. Pieprzony egoista sprawdził tylko czy buty ma czyste.
|
|
 |
|
.` Teraz posłuchaj, Skarbie, co powiedzieć chcę. Zbuduje dla nas świat ,w którym nikt nie skrzywdzi Cię. Będę Twoją tarczą, by bronić Cie przed złem. Dla Ciebie zrobię wszystko, byś uwierzył, że zawsze i wszędzie ja będę starała się zrozumieć Twe potrzeby, dbać o Twój spokojny sen. Przegonię czarne chmury, zniknie cały dzień, będę mówiła 'kocham Cię', patrząc w oczy Twe
|
|
 |
|
.` Pamiętam dzień, w którym pierwszy raz do mnie napisałeś. Byłam zaskoczona, ale i szczęśliwa. Nie mogłam uwierzyć, że ktoś taki jak Ty mógłby zainteresować się moją osobą, ale tak było. Pamiętam naszą pierwszą rozmowę, spotkanie, w końcu nasz pierwszy pocałunek. Pamiętam wszystko... A Ty?
|
|
 |
|
.` czasem z tęsknoty do Ciebie pragnę upaść na ziemię i leżeć i płakać dopóki to Ty nie przyjdziesz i mnie nie podniesiesz .
|
|
 |
|
.` wkońcu zeszliście się z tą którą tak bardzo kochałeś. tą przez brak której popadałeś w coraz gorszy nałóg. wkońcu byłeś szczęśliwy - przecież tak bardzo za Nią tęskniłeś. jednak było jedno 'ale' - Ona zawsze była o mnie zazdrosna, nigdy mnie nie lubiała. dała Ci wybór : ja, albo Ona. rozumiałam to , że chcesz być z Nią i w takim przypadku większość ludzi przyjaźń odstawia na bok. dałam Ci do zrozumienia,że nie będe mieć Ci tego za złe. gdy przyszedł dzień podjęcia decyzji chciałeś byśmy były przy tym obydwie. spojrzałeś na Nią, po czym przytulając mnie z pewnością siebie powiedziałeś :'Ona'. zarówno mnie, jak i ją zamurowało. 'przecież mnie kochasz!' - krzyknęła oburzona. 'tak, to prawa kocham, i to bardzo - ale nie mam pewności , że będziesz przy mnie na dobre i na złe. widzisz, Ty mnie zostawiłaś - Ona nigdy' - wytłumaczył. była wściekła, a na mojej twarzy nie pojawiła się satysfakcja, tylko lekki uśmiech związany z tym iż nikt nigdy nie poświęcił dla mnie miłości życia.
|
|
 |
|
.` To boli . Boli , kiedy przechodzę obok ciebie , a ty patrzysz jakbyś mnie nie znał . tak obojętnie . ;(
|
|
|
|