 |
|
Zdarza się On. Ten przeznaczony. Ten, dla którego będziesz najważniejsza. Poznać go bardzo łatwo. To on cię będzie szukał. To on nie pozwoli ci odejść bez adresu, telefonu, komórki, znajomości twoich ulubionych kwiatów, kolorów, książek, filmów, szkoły czy uczelni. To on cię odnajdzie, napisze, mimo że nie lubi pisać, przyjedzie - mimo deszczu, nie zapomni o twoim poprawkowym egzaminie, chorobie cioci, kłopotach na uczelni. Zadzwoni, mimo że rozmowy międzymiastowe są drogie. Jeśli cię nie będzie w domu rano, złapie cię wieczorem. Jeśli nie zastanie cię wieczorem, spróbuje rano. Albo w południe. Na imieniny dostaniesz telegram albo kwiaty przez posłańca. Albo śmieszną kartkę. Albo małą paczuszkę. Będzie pisał listy i będzie tęsknił. Nie pozwoli ci zniknąć. A jeśli już się tak zdarzy, że przewrócisz mu w głowie kompletnie, ale umkniesz mu, niepewna swoich uczuć, a on dopiero po rozstaniu zorientuje się, że warto to coś, co między wami się wydarzyło, pielęgnować - odnajdzie cię na sto procent.
|
|
 |
|
Teraz, gdy Cię nie ma, nie przestałam oddychać, nie przestałam funkcjonować, udaje mi się nawet w nocy zasnąć. Czytam książki, uczę się, uśmiecham, jem śniadanie, obiad i kolację. Całkiem dobrze zaczynam i kończę każdy dzień, nawet lubię siebie. Wszystko się toczy, czas się nie zatrzymał, nic nie stanęło w miejscu, żadne budynki nie runęły, nic się nie przewróciło, nie spaliło i nie utonęło.
Wszystko jest na miejscu, tylko ...
|
|
 |
|
Jeżeli Kobieta o względy mężczyzny musi rywalizować z drugą kobietą to tak naprawdę poniża samą siebie.
Kobieta wybiera mężczyznę, który ją wybierze.
Wniosek taki, że to on ma szaleć za nami..
A gdy jest inna kobieta w jego życiu.
To niech turla dropsa.
|
|
 |
|
Bo widzi Pan, pewnego dnia po prostu budzisz się i zdajesz sobie sprawę z tego, jak bardzo jesteś żałosny kochając kogoś, kto ma cię gdzieś. I to jest świetny moment by odpuścić.
|
|
 |
|
nigdy nie żałuj czegoś, dzięki czemu się uśmiechasz.
|
|
 |
|
jeśli nie zapytasz, to nigdy nie będziesz znał odpowiedzi.
|
|
 |
|
''Niektórym wydarzeniom nie pozwalamy się zrosnąć; pozostają w nas jak pęknięte kości, w które co jakiś czas stukamy, sprawdzając, czy nadal wywołują ból. Pielęgnujemy te złamania, przyzwyczajając się do nich i traktując je jako normalny stan. Odmawiamy sobie leczenia, delektując się nimi; chełpimy się, jak bardzo jesteśmy połamani, zamiast pozwolić sobie wyzdrowieć.''
|
|
 |
|
-Byłam niesympatyczna...
-Przyzwyczaiłem się, tak robisz kiedy przytrafia Ci się coś złego, atakujesz, chcesz być sama.
|
|
 |
|
czy tylko mi jest tak chujowo, w te święta ?
|
|
 |
|
nigdy nie pokazuj ludziom, że cokolwiek Cie dotknęło.
|
|
 |
|
Pozbyłam się chłopaka. Kot miał alergię.
|
|
 |
|
Jestem bardzo dobrym złym przykładem.
|
|
|
|