 |
|
Jeśli ktoś twierdzi, że miłość przez internet nie istnieje, to sobie nie zdaje sprawy jakie głupstwa gada.
|
|
 |
|
12:21 jest jakoś tak bardziej realna.
|
|
 |
|
możesz wracać, ale pamiętaj, że już na Ciebie nie czekam.
|
|
 |
|
Przejrzałam na oczy, w odpowiednim czasie
|
|
 |
|
Uwielbiam taki stan, kiedy na nic nie mam czasu. Kiedy zabiegana ze szkoły pędzę na jazdę. Kiedy w pośpiechu odrabiam lekcje i poprawiam ostatnie oceny, kiedy biorę się w końcu za porządki i nadrabiam plotki z przyjaciółkami. Choć na nic nie mam czasu lubię to..Nie mam nawet czasu,aby myśleć o nim..Sprawy codzienne pochłaniają te myśli..Lecz kiedy pojawia się ta chwila wytchnienia wszystko wraca..Wszystkie wspomnienia, wspólne chwile,rozmowy i pocałunki.. Wtedy zamykam się w czterech ścianach, zapyycham się czekoladowymi cukierkami i ze łzami w oczach przenoszę się wstecz..Dopada mnie ta szara, smutna rzeczywistość,której znać nie chcę..W takich chwilach,nawet przyjaciółki nie są w stanie wyciagnąć mnie z domu,ani te słodkie cukierki nie poprawią mi humoru..Podobno czas leczy rany, ale to guzik prawda..Czas jedynie pozwala nam przetrwać,ale i bezczelnbie odbiera to co miało być piękne..
|
|
 |
|
Męczy mnie pytanie "Co byś zrobiła gdyby on..." To się po prostu nie wydarzy. Nie ważne jak bardzo bym chciała - to już przeszłość, koniec, seans zakończony. On nie wróci, nie przeprosi, nie powie, że już 'na zawsze'.
|
|
 |
|
zbyt dużo wulgaryzmów pasuje do Twojego imienia.
|
|
 |
|
Każdy ma własną definicję przyjaźni.
|
|
 |
|
Jeśli nie jesteś pewien czy coś do mnie czujesz - lepiej nie mów nic.
|
|
 |
|
na snach się zaczęło. i na snach skończyło.
|
|
 |
|
Chyba jestem jedną z tych idiotek,które mieszkają w nie-mieście, wierzą, że magia istnieje, w zbyt dużych ilościach oglądają/czytaj romanse z happy endem, wmawiając sobie, że ta chemia w powietrzu, która jest między nim, a sobą , znaczy coś więcej.
|
|
 |
|
Czekam miesiącami, dniami, godzinami na ten, jeden jedyny znak. Czekam na znak, który pozwoli mi zrobić krok do przodu, a gdy już się pojawia - tchórzę udając, że go nie zauważyłam.
|
|
|
|