 |
|
Jestem teraz bardzo bogata.
Mam kogoś, kogo mogę kochać.
|
|
 |
|
"Zrób coś, abym rozebrać się mogła jeszcze bardziej,
ostatni listek wstydu już dawno odrzuciłam
i najcieńsze wspomnienie sukienki także zmyłam,
i choć kogoś nagiego bardziej ode mnie nagiej
na pewno mieć nie mogłeś, zrób coś, bym uwierzyła.
Zrób coś, abym otworzyć się mogła jeszcze bardziej,
już w ostatni por skóry tak dawno mej wniknąłeś,
że nie wierzę, iż kiedyś jeszcze nie być tam mogłeś
i choć nie wierzę by mógł być ktoś bardziej otwarty
dla ciebie niż ja jestem, zrób coś, otwórz mnie, rozbierz."
R. Wojaczek
|
|
 |
|
“ Rozpaczliwie pragnę się z Tobą zobaczyć. Na razie nie mogę się z tym uporać. Z tym oczekiwaniem. I z tym napięciem. A najbardziej z tymi atakami czułości. Czy można mieć ataki czułości? ”
J. L. Wiśniewski
|
|
 |
|
"Wszyscy chcą naszego dobra, nie dajmy go sobie zabrać."
Stanisław Jerzy Lec
|
|
 |
|
Rozpaczliwie pragnę się z Tobą zobaczyć. Na razie nie mogę się z tym uporać. Z tym oczekiwaniem. I z tym napięciem. A najbardziej z tymi atakami czułości. Czy można mieć ataki czułości?
|
|
 |
|
Mam nowe życie, ale nie potrafię odciąć się od starego. / he.is.my.hope
|
|
 |
|
'' Nie myśl, że nie kocham lub, że tylko trochę. Jak cię kocham, nie powiem, no bo nie wypowiem.
Tak ogromnie bardzo jeszcze więcej może. I dlatego właśnie żegnaj. Zrozum dobrze żegnaj.''
|
|
 |
|
Są takie podróże, gdy nie idzie się do jakiegoś miejsca, tylko do drugiego człowieka.
|
|
 |
|
“Trzeba w płacz mój na ślepo,
z całych sił uwierzyć
by chcieć ze mną żyć razem
albo razem - nie żyć”
B. Leśmian
|
|
 |
|
"Wmów swojemu mózgowi, że nie wolno ci płakać, a prawdopodobnie za chwilę będziesz wył jak bóbr."
H. Bonham Carter
|
|
 |
|
Więc jeśli mogę cię o coś poprosić - zostań.
Chcę tylko rano się budzić i mieć pewność, że jesteś, że mogę zadzwonić i usłyszeć twój radosny głos, że choćby nie wiem co się działo, zawsze będę dla ciebie najlepsza, że twoja dłoń nie chce trzymać żadnej innej dłoni, tylko moją.
Naprawdę. To wszystko czego potrzebuję.
|
|
 |
|
Z bolącym sercem, ze ściśniętym gardłem, ze łzami w oczach, żalem, a zarazem wściekłością oficjalnie mogę dziś stwierdzić, że zaczynamy jako nieznajomi i tak samo kończymy. Próbowałam. Pomimo tego wszystkiego co się wydarzyło między nami, próbowałam żeby nie wkradła się między nami nienawiść. Starałam się wszystko sobie poukładać, wybaczyć Tobie, zapomnieć, ale nie umiem, nie potrafię. Ostatnie wydarzenia sprawiły, że coś we mnie pękło i nie umiem kolejny raz sama tej relacji ratować i dalej być dla Ciebie dobra, skoro Ty nie byłeś i nie jesteś dobry dla mnie. To wszystko wciąż tak bardzo boli. Może kiedyś zrozumiesz. Żegnaj. / he.is.my.hope
|
|
|
|