 |
|
i życze wam szczęścia, bo na titanicu wszyscy byli zdrowii, ale zabrakło im szczęścia.
|
|
 |
|
a wiesz co było moim największym marzeniem 31 grudnia? Byś był obok. Byś ten dzień spędził ze mną i moimi przyjaciółmi. Byśmy się dobrze bawili, śmiali, pili, tańczyli, rozmawiali, przytulali, byś w ten dzień powiedział mi że mnie kochasz, bo przecież "jaki sylwester taki cały rok". Ale ciebie nie było.
|
|
 |
|
i nie ma takiej kurwa rzeczy której bym nie miał kurwa w dupie .
|
|
 |
|
Jak chcesz mnie wkurwić, robisz to skutecznie.
|
|
 |
|
promile, dobrze czuje ich bliskosc
mam dzis wyjebane na wszystko
ile potrwa ta zajebistosc ?
|
|
 |
|
łonie następny znicz ,nie jeden jeszcze dziś zapłonie,
niejedna matka układa na nagrobku dłonie.
|
|
 |
|
Kiedyś pare lat temu wszystko było takie proste...
|
|
 |
|
jebać uczucia, wszyscy bądźmy skurwielami.
|
|
 |
|
tęsknię za małymi rzeczami i nigdy nie pomyślałabym, że one mogłyby znaczyć dla mnie wszystko.
|
|
 |
|
na przypale, albo wcale.!!
|
|
 |
|
Nie chcę, nie pamiętam, przepraszam, dziękuję.
|
|
 |
|
Polej kolejkę za te martwe marzenia, za wszystko co miało tu być, czego nie ma.
|
|
|
|