 |
|
wcześniej milczałem po prostu było mi szkoda słów.
|
|
 |
|
strzep z serca kurz przeszłości.
|
|
 |
|
mijamy się , nawet nie patrzymy sobie w oczy, nie mamy na to odwagi.
|
|
 |
|
nienawidziłem moich przyjaciół z wzajemnością. byli idiotami.
|
|
 |
|
kiedyś tak będzie, kiedyś zrozumiesz, że mogłabym ginąć za Ciebie setki razy, kiedyś do Ciebie dotrze, że aby Cię mieć, byłabym w stanie poświecić wszystko.
|
|
 |
|
i czym marzę, o czym myślę, co wspominam, co mam w głowie.
|
|
 |
|
and when I'm alone I think how much I miss you..
|
|
 |
|
jedni Cię kochają, drudzy nienawidzą. za Tobą przepadają, za Tobą z Ciebie szydzą.
|
|
 |
|
achy, ochy między nami skończyły się jak sen mimo, że Ty kiedyś byłaś mi niezbędna jak tlen.
|
|
 |
|
jest tak ohydnie romantycznie.
|
|
 |
|
Dopiero umierając, człowiek walczy o swoje życie. Gdy żyje, wszystkie drobiazgi, które tworzą jego istnienie, są mu obojętne i rzadko je dostrzega. A.V.
|
|
|
|