 |
|
niezawodny beatboxowy zbok
|
|
 |
|
mieliśmy rozmawiać, ale kiedy go widzę mam inny plan
.
|
|
 |
|
ja i moje kochanie czujemy się najlepiej sam na sam
|
|
 |
|
Prosiaczku mój Ty, dziś poświntuszymy
.
|
|
 |
|
-a gdzie happy end? -chyba ci się bajki popie*doliły.
|
|
 |
|
napisz mi wzór na spełnienie marzeń .
|
|
 |
|
dziewczyno, zrozum - zapomnisz. tak, będą dni kiedy będziesz zwijać się z bólu na łóżku, a łzy lecieć będą ciurkiem. później nastaną dni w których na myśl o Nim ogarniać będzie Cię już tylko smutek - nie uronisz łzy. kolejne miesiące będą łatwiejsze , aż w końcu gdy ktoś wypowie Jego imię - będziesz musiała się chwilę zastanowić kim On w ogóle był. więc głowa do góry - jesteśmy silniejsze od tych sukinsynów.
|
|
 |
|
no i czekam na ciebie, po raz kolejny, aż do mnie napiszesz, ale chyba dla ciebie to nie takie ważne jak dla mnie.
|
|
 |
|
A potem potłukł jej duszę bo wypuścił ją z dłoni nim dostała skrzydeł...
|
|
 |
|
A kiedy za mną zatęsknisz, pamiętaj, że pozwoliłeś mi odejść.
|
|
 |
|
Czuła uśmiech na własnej twarzy ,
pomimo że chciała przybrać wyraz surowej powagi.
|
|
 |
|
-hmm, no i ten, no i ładna jesteś. -ty też niczego sobie. -no i masz pięknee oczy. -ty masz za to słodkie usta. -skąd wiesz ,że są słodkie? -no dowiem się za sekundę. -i co były słodkie? -niee, one były słodkie jak deser lodowy z bitą śmietaną. -to spróbuj jeszcze raz. -hmm, teraz to jak deser lodowy z bitą śmietaną i truskawką na czubku. -to rzeczywiście słodkie.
|
|
|
|