 |
|
Będziemy mieć domek, tylko dla siebie, przynajmniej na jakiś czas i będziemy razem, razem, razem, bez przerwy i będziemy ze sobą zasypiać i budzić się obok siebie i nikt nie będzie napierdalał, że może czas wracać do domu i będziemy palić setki papierosów, wszędzie i kiedy tylko będziemy chcieli i nikt nie będzie napierdalał, że śmierdzi i że niezdrowo i będziemy się kochać kiedy tylko będziemy chcieli i będziemy robić to wszędzie i będę wtedy krzyczeć tak głośno jak będzie mi się podobać i nikt nie będzie napierdalał, że moglibyśmy się pohamować i będziemy pili na półki i nikt nie będzie napierdalał o alkoholizmie i będziemy rozmawiać o czym nam się będzie podobać i nikt nie będzie napierdalał, że nasze tematy są zbyt poważne i będziemy mogli być dla siebie chamscy i nikt nie będzie napierdalał, że nie rozumie i że to niepoważne i będziemy szczęśliwi i zdrowi i nikt nie będzie napierdalał, o swoim chorym związku. Tylko ja i on, zero fałszu, syfu, brudu, zdrad, tylko my, tylko prawda.
|
|
 |
|
"pozwoliłem wytrzeć jej swoje serce. zostawiła przy tym swoje krople szczęścia, spowodowały ogromną plamę miłości, której już nie zetrze."-dla.niej
|
|
 |
|
"z każdym naszym pocałunkiem dotrzegam wartość Twoich ust które nie zliczą żadne pieniądze świata."-dla.niej
|
|
 |
|
"lubię czasami usiąść z Tobą na dworze, popatrzyć Ci w oczy, zobaczyć Twój uśmiech, poczuć szczęście i miłość. lubię też myśleć jak kolejny raz mogę dostać się do Twojego podniebienia."-dla.niej
|
|
 |
|
"słyszysz te świerszcze? to one grają kolejny koncert przez kolejną noc dla Ciebie, wprost z mojego serca. słyszysz z daleka szum aut? to każde z nich dostarcza do Ciebie jedną róze, odemnie. widzisz te chmury które przykrywają księżyc? to one go zasłaniają by nie dowiedział się że ktoś inny jest piękniejszy od niego, przestał by wtedy istnieć. widzisz tą spadającą gwiazdkę? to właśnie ja z taką prędkością biegnę do Ciebie w razie potrzeby."-dla.niej
|
|
 |
|
w każdym atomie duszy skrywam miliard słów, którymi chciałabym opowiedzieć jak intensywne są moje uczucia. skrywane przez wiele miesięcy, kopane przez marną egzystencję, czasami infantylne i zbyt wrażliwe. w karuzeli wspomnień widzę zupełnie inną siebie, mniej rozsądną, szczęśliwszą. mam już wszystko, ale lęk przed utratą zdobyczy nie daje mi spać. wciąż dążę do perfekcji, której nigdy nie osiągnę. pragnę uciec, trzymając jego dłoń, zostawić cały świat gdzieś za sobą, wbiec do bram raju, bo niebo na ziemi mi nie wystarcza.
|
|
 |
|
mam ochotę wyjść z siebie, stanąć obok i strzelić sobie z otwartej dłoni.
|
|
 |
|
KOCHAM CIĘ KOCHAM CIĘ KOCHAM CIĘ KOCHAM CIĘ KOCHAM CIĘ KOCHAM CIĘ KOCHAM CIĘ KOCHAM CIĘ KOCHAM CIĘ KOCHAM CIĘ KOCHAM CIĘ KOCHAM CIĘ KOCHAM CIĘ KOCHAM CIĘ KOCHAM CIĘ KOCHAM CIĘ KOCHAM CIĘ KOCHAM CIĘ KOCHAM CIĘ KOCHAM CIĘ KOCHAM CIĘ KOCHAM CIĘ KOCHAM CIĘ KOCHAM CIĘ KOCHAM CIĘ KOCHAM CIĘ KOCHAM CIĘ KOCHAM CIĘ KOCHAM CIĘ KOCHAM CIĘ KOCHAM CIĘ!
|
|
 |
|
"nie potrafiłbym znaleźć żadnego miejsca w którym byłbym szczęśliwy, prócz Twojego serca."-dla.niej
|
|
 |
|
"księżyc lśni w świetle Twojego piękna."-dla.niej
|
|
 |
|
you were love of my life.
|
|
|
|