 |
|
chciałbyś być misiem do którego tulę się co wieczór ?
|
|
 |
|
To nie prawda, że mam schizy, że nie widzę nic w oczach
I nie wierzę w to, że nigdy nie będę potrafił kochać
Wole czekać na prawdziwość niż przejechać się do donikąd
chce być pewny, że to miłość a ty, że nie jesteś.
|
|
 |
|
Nie ma prawdy, nie ma kłamstw.
Nie ma miłości, nienawiści, nie ma zdrad.
Nie ma uczuć, nie ma łez, nie ma szans.
Nie ma mnie. Nie ma Cię. Nie ma nas.
|
|
 |
|
Magiczny moment, gdy uśmiechasz się
Gdy cały smutek nagle znika gdzieś .. ;-*
|
|
 |
|
po raz pierwszy od wielu miesięcy ktoś patrzył na nią nie jak na przedmiot, nie jak na piękną kobietę, lecz w sposób nieuchwytny, jakby przenikał na wskroś jej duszę, jej strach, jej kruchość, jej niezdolność do walki ze światem, nad którym pozornie dominowała, choć tak naprawdę niczego o nim nie wiedziała.
|
|
 |
|
- Kochaj mnie!
- Co?
- Tak,
żebyś nie spał w nocy,
zastanawiając się czy ja aby na pewno śpię sama.
Żebyś skręcał się z zazdrości,
widząc mój uśmiech skierowany do innego chłopaka.
Żebyś czuł ... nie,
nie radość.
Radość, to za mało powiedziane.
Niewysłowioną ekstazę widząc moje oczy patrzące w Twoją stronę.
No, kochaj tak!
|
|
 |
|
nie jestem 'każda' i nie mam na imię 'wszyscy'
|
|
 |
|
W serce swe odważnie spójrz
wsłuchaj się w miarowy rytm `
|
|
 |
|
dla mnie będziesz zawsze . nawet gdy będę starą , pomarszczoną babcią , która mieszka sama w ogromnym domu , która będzie samotna , bo dzieci mają swoje życie , a mąż nie żyje , która będzie miała tuzin psów i kotów , która będzie oglądać stare kolumbijskie telenowele . wezmę nasze zdjęcie do trzęsących się dłoni , a po policzku poleci łza . zacznę kolejny pusty dzień , w którym będę czekać , żebyś zapukał do drzwi . bo w moim sercu zawsze będzie dla ciebie miejsce . ten największy i najładniejszy pokój czeka właśnie na ciebie
|
|
 |
|
stanęła przed lustrem i ze łzami w oczach powiedziała , że czas zacząć nowe życie , po tym wszystkim co się stało . łzami rozmazała makijaż , który tak ciężko było jej zrobić
|
|
 |
|
patrzę tak na ciebie i wiesz co ?
gdy miałam 6 lat nigdy w życiu bym się w tobie nie zakochała .
nie zakochałabym się w facecie , który przeklina ,
pali , nosi szerokie ubrania i ma wyjebane na ludzi i szkołę .
ale nie mam sześciu lat i kocham cię . zajebiście mocno
|
|
|
|