 |
|
Jeśli z niecierpliwością czekasz na miłość życia, zwolnij, nie śpiesz się. Ona przyjdzie, w odpowiedniej chwili znajdzie Cię i zabije. Szczerze, nie ma do czego się spieszyć.
|
|
 |
|
Odpalam papierosa, jakaś babcia siedząca ławkę obok chyba ma ochotę zwrócić mi uwagę, ale rozmyśla się widząc moją minę, nie czuje już niczego, świeci słońce, a mi jest jakby zimno, patrzę w otchłań i widzę tam nasze splecione ręce, a potem przychodzi On i znów muszę udawać, że jeszcze potrafię czuć cokolwiek.
|
|
 |
|
Najtrudniejsze do spełnienia obietnice, to te złożone samemu sobie.
|
|
 |
|
Pachniał złem, namiętnością i szczęściem, pachniał tym wszystkim, o czym marzy każda z nas, pachniał miłością.
|
|
 |
|
Czuje Twój zapach i myślę o Tobie, mam przed oczami Twoją twarz i chwile spędzone razem, słucham piosenek które przypominają mi o Tobie, a wszystkie uczucia skraplają się na moich policzkach i wiesz, w takich chwilach sądzę, że miłość nie powinna mieć prawa istnieć.
|
|
 |
|
Dostrzegam, że słońce świeci ale przed oczami mam tylko Ciebie, czuję, że wieje wiatr, ale to nie przez to jest mi tak zimno, słyszę co mówią ludzie, ale nie ma to dla mnie najmniejszego znaczenia, wiem tylko, że miałeś zadzwonić, że wzięłam mniej tabletek, że wciąż Cię kocham i chyba nie jestem już sobą.
|
|
 |
|
-Może własnie dzisiaj jest Twój szczęśliwy dzień ?
- Spierdalaj
|
|
 |
|
nigdy nie przepraszaj za to, co czujesz. to jak przepraszanie za bycie prawdziwym.
|
|
 |
|
Nie, nie będzie już tak jak kiedyś, nie pójdę z Tobą już nigdzie, nie wypije z Tobą już niczego więcej, nie wysłucham więcej tego co leży Ci na sercu i już nigdy nie poświecę dla Ciebie ani chwili, nie mam czasu który mogłabym marnować dla Ciebie w zamian dostając tylko brak szacunku i podłe traktowanie.
|
|
 |
|
Nie trzeba mieć odpowiedniego wieku, nie trzeba posiadać świadectwa zdania matury czy ukończenia liceum, nie trzeba mieć za sobą pierwszego razu czy kupna pierwszego własnego mieszkania, wiesz, bo żeby dorosnąć wystarczy mieć złamane serce.
|
|
 |
|
PIĄTEK ♥ ♥ / skręcę dzisiaj takie jointy że nikt z mojego towarzystwa nie uda się do domu później niż przed 6 nad ranem , haha ;d / PIĄTEK ♥ ♥
|
|
 |
|
Impreza,plener,masa ludzi,sami znajomi, nie wiem jak to się dzieje ale nagle znajdujemy się gdzieś dalej,sami,mocno sfazowani,Ty masz flaszkę,podajesz mi kieliszek pytając czy zagramy 'w prawdę i tylko prawdę' wypijam,bez przepity,polewam Ci i podaje mówiąc 'jasne'.Ty również wypijasz, pytasz 'dlaczego' czekam ale nie pojawia się ciąg dalszy,jednak mimo to wiem co miałeś namyśli.Biorę butelkę i przykładam ją do ust,nie odrzuca mnie , o dziwo. Upijam kilka łyków , szepczę 'nie wiem , po prostu nie wiem'. Wypijam jeszcze, czuje w gardle ogień ale w umyśle wcale nie robi się jaśniej.Bo naprawdę nie wiem , nie mam pojęcia dlaczego to wszystko co było między nami zjebaliśmy tak cholernie sprawnie / nacpanaaa
|
|
|
|