 |
|
"Powiem ci. Zmarnowaliśmy świt, a tego nie wybaczy nam żadne niebo" - James Douglas Morrison,
|
|
 |
|
"Słowa staniały. Rozmnożyły się, a straciły na wartości. Są wszędzie. Jest ich za dużo. Mrowią się, kłębią, dręczą jak chmary natarczywych much. Ogłuszają. Tęsknimy więc za ciszą. Za milczeniem. Za wędrówką przez pola. Przez łąki. Przez las, który szumi, ale nie ględzi, nie plecie, nie tokuje."
Ryszard Kapuściński
|
|
 |
|
"Czasem trzeba was tylko dobrze wkurwić, żebyście sami się przekonali, że stać was na dużo więcej, niż wam się wydaje." - Michał Karmowski
|
|
 |
|
Jestem zmęczony rozmowami, które prowadzą donikąd. Moje serce staje się smutne, gdy przypominam sobie wszystkie dobre słowa i złamane obietnice. Zbyt wiele było rozmów prowadzonych przez ludzi, którzy nie mieli prawa ich przeprowadzać. / Joseph ( Hinmaton Yalakit) "Wódz Nez Perce"
|
|
 |
|
Wiem, że nie śpisz bo nie śpię razem z Tobą. Słucham Twojego oddechu z odległości trzystu kilometrów i widzę jak wiercisz się w łóżku chociaż tak na prawdę nie mogę tego zobaczyć./bekla
|
|
 |
|
chce mi sie przytulac i chce mi sie ciebie obok./eldoo
|
|
 |
|
"Kiedy stawałaś się zimna i twarda, żebrałem o to, żebyś znowu była dla mnie dobra, żebyś mi wybaczyła, żebyś mnie kochała. Czasami czułem, że chyba sama cierpisz z powodu swojej oziębłości i uporu. Tak, jakbyś tęskniła do moich ciepłych przeprosin, zapewnień i zaklęć."/?
|
|
 |
|
http://pokolenieikea.com/2015/04/07/penis-to-za-malo-aby-byc-mezczyzna/
|
|
 |
|
Najpiękniejszym prezentem, jaki możemy dostać jest człowiek, który jest. Który daje swoją obecność. Który odbiera telefon. Który dotrzymuje słowa. Każda miłość zaczyna się od obecności i do obecności się sprowadza/59sekund
|
|
 |
|
stwierdzono u niej niepoczytalną skłonność do zmiennych nastrojów, wybujały temperament, a także uzależnienie od czekolady ./ansomia
|
|
 |
|
Głucho. Nie ma nic gorszego niż cisza z jego strony, kiedy Ty wyrzucasz z siebie wszystkie żale z prędkością światła. Wszystkie obelgi i przykre słowa odbijają się od niego nie powodując nawet najmniejszego grymasu na twarzy. Jego opanowanie i spokój doprowadzają do jeszcze większej furii i dopuszczasz się rękoczynów, lecz twoje nadgarstki lądują w uścisku jego dłoni. Oboje tkwicie w bezruchu patrząc sobie głęboko w oczy, a kiedy emocje opadną lądujesz w jego ramionach. On zna Cię na wylot i wie, że takie akcje to chwilowa burza hormonów i najlepiej to przeczekać. Wie, że wystarczy wyszeptane do ucha ledwo słyszalne "kocham Cię" i muśnięcie szyi delikatnym pocałunkiem. To miłość mała i MUSISZ o to dbać. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
|
|