 |
Czasem mam takie dni, że nawet gdyby przyszła do mnie miłość mojego życia, to kazała bym jej spierdalać.
|
|
  |
październikowe noce tego roku są wyjątkowo zajebiste ! ♥
|
|
  |
odliczanie do końca tego tygodnia będzie wyjątkowo przesycone tęsknotą .
|
|
  |
mieć wszystko wspólne , jednakowe , kochane .
|
|
  |
razem zaczynamy i kończymy dzień ♥
|
|
 |
Obezwładniać uśmiechem, zabijać pewnością siebie.
|
|
 |
Stoję przed lustrem i widzę cudzą twarz. Dokładnie wodzę wzrokiem, kawałek po kawałku, dotykam umazanego, wielkiego lustra. To już nie ja. Już nie.
|
|
 |
zostałam obdarta z całej pewności siebie, zgubiłam marzenia, została mi tylko niepewność.
|
|
 |
Siedzę w tym cholernym dresie, załamana i totalnie nieprzystosowana do życia. Tworzę idiotyczne scenariusze oparte na marzeniach, zamiast podnieść głowę i wziąć się za ogarnianie rzeczywistości.
|
|
 |
Wyszczekany, zdemoralizowany i cyniczny do szpiku kości egoista. Na domiar złego, miłość mojego życia.
|
|
 |
A teraz leżąć na łóżku i wpatrując się w sufit, zastanawiam się, dlaczego zachowuje się jak rozpieszczony dzieciak, który ma wszystko, a jednak ciągle czegoś mu brakuje - brakuje mu tej cholernej, pierdolonej miłości.
|
|
 |
-Masz piękne oczy- . -A co Ci się w nich najbardziej podoba?- . -Moje odbicie.
|
|
|
|