 |
|
Dobra noc to taka, gdy moją kołdrą jesteś Ty.
|
|
 |
|
trzeba zapomnieć o tym co mam w planach a to co było niechaj idzie w piach, błogosławione tu i teraz i zaraz, bez opamiętania, w sercach wali alarm
|
|
 |
|
Jak byłem potrzebny to wiedzieli gdzie mnie szukać.
Teraz żaden z tych koleżków niepotrafi już zapukać
|
|
 |
|
Trzymam cię mocno za rękę idąc przez tłum nieznajomych,
nie możesz się mi zgubić,
nie ma mowy!
|
|
 |
|
Wiem, że jesteś sama, tak jak ja jestem sam. Trzymam w ręku telefon, numer doskonale znam. Numer sprzed lat, numer, który wiele słyszał, obietnice bez pokrycia, które pękły jak klisza.
|
|
 |
|
Naznaczyłeś ustami każdą część mojego ciała.
|
|
 |
|
Kiedy tęsknię, zamykam powieki i jesteś.
|
|
 |
|
To już prawie rok a ty nadal całujesz mnie tak jak robiłeś to po raz pierwszy, jakbyś odkrywał mnie kawałek po kawałku.
|
|
 |
|
on, jako jedyny ma do mnie nieziemską cierpliwość, on daje życiu sens, bo dzięki niemu mam dla kogo żyć, bo przy nim za każdym razem czuję się tak jak nigdy wcześniej, bo jego życie jest moim życiem, bo nie liczy się nic oprócz tego żeby na jego słodkiej buzi widniał uśmiech, bo mimo wielu zła on nadal był, jest i będzie
|
|
 |
|
Jedno z najlepszych uczuć na świecie, gdy obejmujesz ukochaną osobę, a ona przytula Cię jeszcze mocniej.
|
|
 |
|
Tak cię pochłania bycie sobą, że nie masz nawet pojęcia, jaka jesteś nadzwyczajny.
|
|
|
|