głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika pomiedzyoddechami

Chcę znów bawić się lalkami   nie wiedzieć co to miłość . Ewentualnie miłość Kena do Barbi .Bo to jest miłość która cenią małe dziewczynki .

niunciaa93 dodano: 11 lipca 2011

Chcę znów bawić się lalkami , nie wiedzieć co to miłość . Ewentualnie miłość Kena do Barbi .Bo to jest miłość która cenią małe dziewczynki .

Przysunął się odrobinę bliżej  zaczął wodzić opuszkami palców po konturach jej przedramienia. Cała drżała

niunciaa93 dodano: 11 lipca 2011

Przysunął się odrobinę bliżej, zaczął wodzić opuszkami palców po konturach jej przedramienia. Cała drżała

ze łzami w oczach stwierdzam fakt  że jestem bezwarunkowo i nieodwołalnie zajebiście mega bardzo zakochana w pewnym panu. wiem  chyba mnie coś popierdoliło..

idiotyczna dodano: 11 lipca 2011

ze łzami w oczach stwierdzam fakt, że jestem bezwarunkowo i nieodwołalnie zajebiście mega bardzo zakochana w pewnym panu. wiem, chyba mnie coś popierdoliło..

.: może zadzwoniłabym do Ciebie z budki mówiąc   że zależy mi na Tobie i jestem smutna i mam w bagażniku kierowcę taksówki którą porwałam razem z nim i stoję na dole z flaszką wódki. Wzięłabym łyka i o nic nie pytała. Pocałowałabym Cię w usta   by poczuć smak życia. Odwróciła się i przyłożyła lufe do skroni  Gdyby mialo nie byc jutra   tak właśnie bym zrobiła..

niunciaa93 dodano: 10 lipca 2011

.: może zadzwoniłabym do Ciebie z budki mówiąc , że zależy mi na Tobie i jestem smutna i mam w bagażniku kierowcę taksówki którą porwałam razem z nim i stoję na dole z flaszką wódki. Wzięłabym łyka i o nic nie pytała. Pocałowałabym Cię w usta , by poczuć smak życia. Odwróciła się i przyłożyła lufe do skroni ,Gdyby mialo nie byc jutra - tak właśnie bym zrobiła..

jak to możliwe  że przed rozmową z tobą mam prawdopodobnie większego stresa niż maturzyści przed maturą?.

niunciaa93 dodano: 10 lipca 2011

jak to możliwe, że przed rozmową z tobą mam prawdopodobnie większego stresa niż maturzyści przed maturą?.

Siadam na łóżku  opieram plecy o zimną ścianę  nogi przysuwam do klatki piersiowej i przygryzam wargi. Dłonie zaciskają się w pięść  której uścisk jest tak mocny  że paznokcie wbijają się w ciało do krwi. To nie boli   ani trochę. Jedyne co boli to strach i ta pierdolona bezradność  która z dnia na dzień mnie wykańcza   ciamciaa.

tylko_jedna_lza dodano: 8 lipca 2011

Siadam na łóżku, opieram plecy o zimną ścianę, nogi przysuwam do klatki piersiowej i przygryzam wargi. Dłonie zaciskają się w pięść, której uścisk jest tak mocny, że paznokcie wbijają się w ciało do krwi. To nie boli - ani trochę. Jedyne co boli to strach i ta pierdolona bezradność, która z dnia na dzień mnie wykańcza //ciamciaa.

Jesteś cwelem  jesteś zerem  jesteś chamem i frajerem. Jesteś nikim  jesteś ciotą i po prostu idiotą. Jesteś fiutem  jesteś szczylem  imbecylem i debilem. Jesteś wstrętny  jesteś nudny  obrzydliwy i paskudny. Intelektem też nie grzeszysz  Twoje ego oczy cieszy. Jesteś podły  jesteś draniem  lecz to tylko moje zdanie. Po tym wszystkim  co zrobiłeś  dojdź do wniosku   jak ty żyjesz?! Tylu ludzi okłamałeś  sam się również oszukałeś. Jednak przyznać chyba muszę  że uczucia w sobie duszę. I to tylko moja wina... Pokochałam skurwysyna.   nie wiem czyje ale fajne

tylko_jedna_lza dodano: 8 lipca 2011

Jesteś cwelem, jesteś zerem, jesteś chamem i frajerem. Jesteś nikim, jesteś ciotą i po prostu idiotą. Jesteś fiutem, jesteś szczylem, imbecylem i debilem. Jesteś wstrętny, jesteś nudny, obrzydliwy i paskudny. Intelektem też nie grzeszysz, Twoje ego oczy cieszy. Jesteś podły, jesteś draniem, lecz to tylko moje zdanie. Po tym wszystkim, co zrobiłeś, dojdź do wniosku - jak ty żyjesz?! Tylu ludzi okłamałeś, sam się również oszukałeś. Jednak przyznać chyba muszę, że uczucia w sobie duszę. I to tylko moja wina... Pokochałam skurwysyna. / nie wiem czyje ale fajne

trzymając wypalającego się już do końca papierosa w swojej drżącej dłoni  siedziała na brzegu krawężnika jednej z najruchliwszych ulic w mieście. deszcz padał jak oszalały. wstała  nietrzeźwo idąc przed siebie. jeden z samochodów  nie zdążył zahamować. uderzył ją z niesamowitą siłą. upadła. kierowca samochodu  cały roztrzęsiony wybiegł z pojazdu  krzycząc z zapytaniem czy żyje.   ujął w dłonie jej zakrwawioną twarz  po której spływały krople łez  wymieszane z jej ciemno czerwoną krwią.   nic Ci nie jest?!   krzyczał pełen amoku.   właściwie to jestem Ci wdzięczna.   wyszeptała  resztkami sił.    misianicka

tylko_jedna_lza dodano: 8 lipca 2011

trzymając wypalającego się już do końca papierosa w swojej drżącej dłoni, siedziała na brzegu krawężnika jednej z najruchliwszych ulic w mieście. deszcz padał jak oszalały. wstała, nietrzeźwo idąc przed siebie. jeden z samochodów, nie zdążył zahamować. uderzył ją z niesamowitą siłą. upadła. kierowca samochodu, cały roztrzęsiony wybiegł z pojazdu, krzycząc z zapytaniem czy żyje. - ujął w dłonie jej zakrwawioną twarz, po której spływały krople łez, wymieszane z jej ciemno czerwoną krwią. - nic Ci nie jest?! - krzyczał pełen amoku. - właściwie to jestem Ci wdzięczna. - wyszeptała, resztkami sił. || misianicka

Wyszła ze szkoły wiążąc jeszcze szalik.Kiedy dochodziła do furtki zauważyła  że stoi z kumplami.Trzymał w dłoni śnieżkę i momentalnie uśmiechnął się na jej widok. Nie waż się! Krzyknęła w jego stronę. Bo co? Zapytał z szelmowskim uśmiechem.Złapał ją i przyciągnął do siebie tak blisko że wymieniali oddechy. Proszę? Zrobiła smutną minę.Już myślała że ją pocałuje gdy nagle znalazła się na ziemi ze śniegiem na twarzy.Było cholernie zimno!Usiadł na niej okrakiem i śmiał się w najlepsze. Złaź ze mnie! Warknęła. Oj nie denerwuj się tak.Złość piękności szkodzi. Wciąż się śmiał. A jak zachoruję? Zapytała smutno.Spoważniał i powiedział cichutko:  To będę Twoim osobistym lekarzem. Nachylił się do pocałunku.Jakie było jego zdziwienie gdy na ustach poczuł zimy śnieg.

niunciaa93 dodano: 7 lipca 2011

Wyszła ze szkoły wiążąc jeszcze szalik.Kiedy dochodziła do furtki,zauważyła, że stoi z kumplami.Trzymał w dłoni śnieżkę i momentalnie uśmiechnął się na jej widok."Nie waż się!"Krzyknęła w jego stronę."Bo co?"Zapytał z szelmowskim uśmiechem.Złapał ją i przyciągnął do siebie tak blisko,że wymieniali oddechy."Proszę?"Zrobiła smutną minę.Już myślała,że ją pocałuje,gdy nagle znalazła się na ziemi,ze śniegiem na twarzy.Było cholernie zimno!Usiadł na niej okrakiem i śmiał się w najlepsze."Złaź ze mnie!"Warknęła."Oj,nie denerwuj się tak.Złość piękności szkodzi."Wciąż się śmiał."A jak zachoruję?"Zapytała smutno.Spoważniał i powiedział cichutko: "To będę Twoim osobistym lekarzem."Nachylił się do pocałunku.Jakie było jego zdziwienie,gdy na ustach poczuł zimy śnieg.

: Założę czarne szpilki  krótką sukienkę w wyciętymi plecami  ozdobię się biżuterią  będę ociekać seksapilem. Przejdę tak obok ciebie  spojrzę jak opadła ci szczęka i powiem:    Patrz chuju co straciłeś!

niunciaa93 dodano: 7 lipca 2011

: Założę czarne szpilki, krótką sukienkę w wyciętymi plecami, ozdobię się biżuterią, będę ociekać seksapilem. Przejdę tak obok ciebie, spojrzę jak opadła ci szczęka i powiem: - Patrz chuju co straciłeś!

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć