 |
|
Blizny zasklepiają się szybciej na mrozie,
już to wiem, bo czuję zimny powiew, gdy kiedykolwiek mijasz mnie.
I nie wiem czy to dobrze, kiedy utkwisz wzrok w butach,
gdy masz problem, moje oczy krzyczą - 'spójrz tutaj'!
Więc, patrz na mnie kiedy mówię do Ciebie,
bo nie wiem czy Ty masz armię słów, czy tylko chłód.
Jestem tu, aby zburzyć Twój eden,
bo jeśli mnie w nim nie ma, będę to robić to po sam grób.
|
|
 |
|
przecież wszystko się zmienia i zabiera nam nadzieję, mi nie zabierze czegoś co już dawno nie istnieje.
|
|
 |
|
bo ponoć wszystko możesz dać,
więc błagam daj mi szansę jeszcze raz,
daj mi ją ostatni raz.
|
|
 |
|
Wystarczy abyś skinął ręką,
wystarczy jedna Twoja myśl,
a zacznę życie swoje jeszcze raz,
|
|
 |
|
Raz jeszcze daj mi od początku iść,
daj mi życie jeszcze raz.
|
|
 |
|
Już nie zmarnuję ani chwili,
bo dni straconych gorycz znam,
więc błagam daj mi szansę jeszcze raz,
daj mi ją ostatni raz.
|
|
 |
|
A jeśli życia dać nie możesz,
to spraw bym przeżył jeszcze raz
tę miłość, która już wygasła w nas,
spraw bym ją przeżył jeszcze raz.
|
|
 |
|
Ty chlebem, ptakiem, słońcem możesz być,
więc kamieniem nie bądź mi.
|
|
 |
|
Trzeba mieć odwagę, by zamiast biec zacząć cofać i mimo rozdartych serc wszystko zbudować od nowa
|
|
 |
|
cenne jest co masz, ważne czego chcesz.
|
|
 |
|
Tyle razy uciekałem i nie chciałem rozmawiać
Zawsze sam z problemami tak z życiem chciałem się zmagać
Jednak z czasem zauważyłem tę różnicę
Że gdy krzyczę głośno to mam sumienie czyste
I nawet, gdy milczysz i nie chcesz mnie słuchać
A moje słowa to dla ciebie tylko pustka
Wiem co robić i szybko znajdę nowy powód
By wyjść z domu
|
|
 |
|
Wierzę mocno, że wszystko wkrótce się ułoży
|
|
|
|