 |
|
Chce mi się rzygać, chce się znów napić, otwieram oczy i jestem sam
|
|
 |
|
Dziś jestem sam tu, nie ma tu ziomków, koksu, szmul
|
|
 |
|
Nie ufaj mężczyźnie, który umie tańczyć.
|
|
 |
|
Nie mam nic mentalnie, więc świat nie może mi nic odebrać.
|
|
 |
|
Jakiś czas temu światło zgasło, znów nie mogę zasnąć
|
|
 |
|
muszę znaleźć znów coś co będę cenić,
trudno jest nie wierzyć, więc czas to zmienić.
|
|
 |
|
dostanę szansę na flirt z czasem,
wymiana spojrzeń, temat, uśmiechy...
dostałam znaki jak Mojżesz – to nic nie znaczy lecz cieszy.
|
|
 |
|
czy ból kiedyś obróci się w szczęście?
|
|
 |
|
idę ciemną ulicą szukając Twojej twarzy.
|
|
 |
|
kiedy nie mogę się podnieść-milczysz.
|
|
 |
|
znów wszystko wraca, serce odczuwa wielki ból, bezsenne noce mówią jak bardzo tęsknie za Twoim dotykiem, głosem, widokiem. nie umiem sobie poradzić do dzisiejszego dnia z Twoim odejściem, wszystko staje się silniejsze i wraca, jak bumerang. to boli, cholernie boli, krwawi moje serce i znów upadam na dno, nie potrafiąc się podnieść. wróć, bez Ciebie nie umiem dalej iść.
|
|
 |
|
Nie ma już miejsc, w których jeszcze razem będziemy.
|
|
|
|