głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika polassskotana

Po imprezie wrócili do jej domu. On  mimo że nie pije  z okazji 18 stki kumpla upił się jak jeszcze nigdy. Zanim się położył podszedł do niej i wyszeptał:   kocham cię.   Rano  gdy zbierali się do szkoły powiedziała   jeju  nie pij już nigdy  nawet pojęcia nie masz jakie głupoty wczoraj gadałeś.   mogę sobie tylko wyobrazić  ale kocham cię nadal. Pocałował ją w czoło i wyszedł.

pooojebanaaa_na_maxa_xd dodano: 2 marca 2012

Po imprezie wrócili do jej domu. On, mimo że nie pije, z okazji 18-stki kumpla upił się jak jeszcze nigdy. Zanim się położył podszedł do niej i wyszeptał: " kocham cię. " Rano, gdy zbierali się do szkoły powiedziała - jeju, nie pij już nigdy, nawet pojęcia nie masz jakie głupoty wczoraj gadałeś. - mogę sobie tylko wyobrazić, ale kocham cię nadal. Pocałował ją w czoło i wyszedł.

Chwilowo jestem nieważna  chwilowo jest ona.

pooojebanaaa_na_maxa_xd dodano: 2 marca 2012

Chwilowo jestem nieważna, chwilowo jest ona.

i ten cholerny ból  kiedy walczę z Twoją obojętnością. '

pooojebanaaa_na_maxa_xd dodano: 2 marca 2012

i ten cholerny ból, kiedy walczę z Twoją obojętnością. '

Chodzi o to  że mam  po co żyć dopóki Ty jesteś obok mnie.

pooojebanaaa_na_maxa_xd dodano: 2 marca 2012

Chodzi o to, że mam, po co żyć dopóki Ty jesteś obok mnie.

nawet jak człowiek sobie coś zaplanuje  to ktoś to rozpierdoli.

pooojebanaaa_na_maxa_xd dodano: 2 marca 2012

nawet jak człowiek sobie coś zaplanuje, to ktoś to rozpierdoli.

Kiedy nie ma Cię obok jakoś tak trudniej się zasypia.

pooojebanaaa_na_maxa_xd dodano: 2 marca 2012

Kiedy nie ma Cię obok jakoś tak trudniej się zasypia.

Nie patrz na innych  bo to nie oni decydują o twoim życiu.

pooojebanaaa_na_maxa_xd dodano: 2 marca 2012

Nie patrz na innych, bo to nie oni decydują o twoim życiu.

kocham patrzeć kiedy się uśmiechasz   wiedząc   że ten uśmiech jest wywołany dzięki mnie .   zjaaranaaa

pooojebanaaa_na_maxa_xd dodano: 2 marca 2012

kocham patrzeć kiedy się uśmiechasz , wiedząc , że ten uśmiech jest wywołany dzięki mnie . [ zjaaranaaa ]

Nie raz ktoś upadł   lecz gdy wstawał dostał owacje na stojąco   rastaa.zioom

pooojebanaaa_na_maxa_xd dodano: 2 marca 2012

Nie raz ktoś upadł , lecz gdy wstawał dostał owacje na stojąco | rastaa.zioom

Proszę  chodź poukładaj mi w głowie.

pooojebanaaa_na_maxa_xd dodano: 2 marca 2012

Proszę, chodź poukładaj mi w głowie.

narysował uśmiech na mojej twarzy   co najlepsze nie sztuczny a tego czynu dokonuje niewielu .   rastaa.zioom

pooojebanaaa_na_maxa_xd dodano: 2 marca 2012

narysował uśmiech na mojej twarzy , co najlepsze nie sztuczny a tego czynu dokonuje niewielu . | rastaa.zioom

'zmieniłaś się'   syknął  uśmiechając się do mnie. przyszedł niby pogadać o nas  o naszym rozstaniu  o moim teraźniejszym życiu. wyciągnął swoją dłoń  aby przyciągnąć mnie do siebie. spojrzałam na niego  jego twarz była blada  oczy smutne  a dolna warga przygryziona. nie odzywałam się  nie umiałam odpowiadać na zadane przez niego pytania  czuł niechęć z mojej strony. nie przejmowałam się  że się rozczaruje  że zaraz z jego oczów popłynie smutek spowodowany przeze mnie. 'jesteś taka inna  nadal piękna  cudowna  hipnotyzując wzrokiem  masz w sobie dar anioła  którego każdy chciałby obdarzyć bezpieczeństwem'   zaczął  nie pozwoliłam mu dokończyć. 'długo jeszcze?'   przerwałam mu  nie mogłam dłużej słuchać rzeczy  które chciałabym  aby ktoś inny wypowiadał z większym sensem. 'nie  jeszcze chwilka'   wybełkotał  zbliżając się do mnie. 'wyjdź'   mruknęłam  otwierając mu drzwi.   szloch

pooojebanaaa_na_maxa_xd dodano: 2 marca 2012

'zmieniłaś się' - syknął, uśmiechając się do mnie. przyszedł niby pogadać o nas, o naszym rozstaniu, o moim teraźniejszym życiu. wyciągnął swoją dłoń, aby przyciągnąć mnie do siebie. spojrzałam na niego, jego twarz była blada, oczy smutne, a dolna warga przygryziona. nie odzywałam się, nie umiałam odpowiadać na zadane przez niego pytania, czuł niechęć z mojej strony. nie przejmowałam się, że się rozczaruje, że zaraz z jego oczów popłynie smutek spowodowany przeze mnie. 'jesteś taka inna, nadal piękna, cudowna, hipnotyzując wzrokiem, masz w sobie dar anioła, którego każdy chciałby obdarzyć bezpieczeństwem' - zaczął, nie pozwoliłam mu dokończyć. 'długo jeszcze?' - przerwałam mu, nie mogłam dłużej słuchać rzeczy, które chciałabym, aby ktoś inny wypowiadał z większym sensem. 'nie, jeszcze chwilka' - wybełkotał, zbliżając się do mnie. 'wyjdź' - mruknęłam, otwierając mu drzwi. / szloch

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć