 |
|
`. byliśmy na tej samej imprezie. około pierwszej kumpel uniósł w górę pustą butelkę po piwie. - gramy, pytanie albo wyzwanie! - zagaił. usiedliśmy w niedbałym kręgu, kolejne osoby zaczynały kręcenie. w końcu szkło trafiło w Jego dłoń, a kręcąca się butelka w końcu zatrzymała się wskazując na mnie. - wyzwanie. - wymamrotałam. uśmiechnął się do mnie, na co serce zabiło zdecydowanie za szybko. tak dawno tego nie robił. - pocałuj mnie. - polecił mi na co zareagowałam krótkim lękiem. zbliżyłam się do Niego i połączyłam nasze wargi w całość na dobrą minutę, delektując się na powrót Jego bliskością. wróciłam na swoje miejsce i zakręciłam niedbale, przyjmując współczujące spojrzenia znajomych, którzy doskonale wiedzieli jak bolało mnie rozstanie. butelka wykonała ostatni obrót i zatrzymała się, na Nim. - pytanie. - podrapał się po karku. przełknęłam ślinę. - kochasz mnie jeszcze? - wybełkotałam. - jak wariat. - odpowiedział po czym otworzył ramiona ze świadomością, że zaraz się w nich znajdę.
|
|
 |
|
`. Niewinność i godność nosi się w sercu.
|
|
 |
|
KONIEC! wolę być sama niż mieć męską zakłamaną kurwę przy boku.
|
|
 |
|
proszę nie mów, ty tylko kłamiesz.
|
|
 |
|
i gdy patrze na tego skurwysyna, to wiem że nie mogę Go przestać kochać.
|
|
 |
|
`. Każdy błysk w jego niebieskich oczach wywoływał u niej gęsią skórkę, jego spojrzenie hipnotyzowało, a ton głosu był niczym ulubiona piosenka, którą chciało się nagrać na płytę i odtwarzać
|
|
 |
|
Pyskowanie - mówienie prawdy, której dorośli nie chcą słyszeć.
|
|
 |
|
ona się nie poddała, tylko najzwyczajniej w świecie uznała, że nie jest tego wart.
|
|
 |
|
`. Gdybym mogła przytulić cię tak mocno, jak cię kocham, twoje żebra mogłyby tego nie wytrzymać.
|
|
 |
|
gorzej niż frajer, bardziej pusty niż ken.
|
|
|
|