 |
|
o rany rany jestem niepokonany
|
|
 |
|
Ona była cicha czasem uśmiechała się, często płakała , załamana chodziła szukając przeznaczenia.
|
|
 |
|
panie doktorze cierpię na syndrom niedowartościowania - czy to da się wyleczyć ?
|
|
 |
|
codziennie mam huśtawkę nastrojów : śmieje się , płaczę - czy potrzebny mi równoważnik ?
|
|
 |
|
przydałoby mi się wielkie wiadro , by móc wsadzić tam wszystko co jest we mnie złe .
|
|
 |
|
budząc się w środku nocy z piskiem uświadamiasz sobie że tak na prawde nie masz nikogo , ten sam koszmar każdej nocy nie pozwala Ci normalnie żyć .
|
|
 |
|
siedząc na oknie w ciemnym pokoju rozmyślała czemu tak nienawidzi swojej osoby.
|
|
 |
|
idąc ciemną uliczką zauważyła dziewczynę , która opierała się o murek i płakała . Zapytała : Dlaczego płaczesz? -Zgubiłam instrukcję. -Do czego? -Do życia..
|
|
 |
|
często patrząc w przyszłość jestem daltonistką , czując się przy tym tak kurewsko bezradna.
|
|
 |
|
plastikowe szczęście jest lepsze niż żadne .
|
|
 |
|
muzyka buntu wyznacza rytm będący głosem naszej wściekłości .
|
|
 |
|
muszę leczyć się na ból i strach.
|
|
|
|